Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Proponuję przepis, który sprosta Waszej “zachciewajce” na coś słodkiego i pysznego- są to kruche babeczki z bezą i malinami. Przygotowanie babeczek nie zabierze Wam zbyt wiele czasu. Z podanych składników wystarczy wykonać ciasto półkruche. Jako pomocnika do wysiekania masła i połącznia go ze składnikami suchymi zawsze używam blendera. Polecam- to bardzo przyspiesza pracę i nie odbiera chęci robienia ciast kruchych i półkruchych. W przepisie użyłam mrożone maliny, które umieściłam w babeczkach bez wcześniejszego ich rozmrożenia. Beza na babeczkach posiada aromat waniliowy. Maliny i wanilia- pysznie prawda ? Przepis jest łatwiutki, bardzo reprezentacyjny i rozpustny. To kolejny deser z cyklu: “łapki same sięgają”. Do wykonania przepisu użyłam min. Mąką Basię Krpuczatkę.Teraz zapraszam na jego szczegóły przepisu oraz na FILM z jego realizacji.
|
|
|
Przygotowanie ciasta półkruchego: do pojemnika blendera lub melaksera dodajcie wszystkie składniki suche oraz zimne masło. Całość miksujcie przez ok. 5 sekund (1) (2). Teraz dodajcie żółtka (3)
|
|
|
i ręcznie wyróbcie ciasto tylko do połączenia się składników (4). Jeśli ciasto się nie klei- dodajcie odrobinę zimnej wody. Ciasto umieśćcie w lodówce na 15-20 minut, a następnie je rozwałkujcie na grubość ok. 2 mm i przy pomocy foremki wytnijcie kształt babeczki. Jeśli używacie do pieczenia metalowych foremek należy je również wysmarować masłem (5). W każdej babeczce umieśćcie kilka sztuk malin (6).
|
|
|
Beza: do białek o temperaturze pokojowej dodajcie kilka kropli cytryny, sól i rozpocznijcie ubijać białka. Po chwili rozpocznijcie dodawać cukier (7). Jeśli chcielibyście, aby beza zachowała nadany przez Was kształt musicie ją ubić na bardzo sztywno (8); w przeciwnym wypadku to masa bezowa podczas pieczenia “zadecyduje” o swoim kształcie ( najpierw urośnie potem trochę upadnie). Mogę Was jednak zapewnić że strat w smaku z tego tytułu nie będzie. Do ubitej bezy dodajcie aromat waniliowy, całość wymieszajcie i dodajcie bezę na babeczki. Pieczenie: nastawcie piekarnik na 180 stopni. Babeczki muszą się piec przez 20 minut (9).
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Babeczki z bezą i malinami to małe, kruche desery, które łączą w sobie kilka sprawdzonych elementów: kruche ciasto z bezą, kwaśne maliny i lekką, aromatyczną pianę. W praktyce jest to wariacja na temat ciasto kruche z malinami i bezą, tylko w poręcznej, indywidualnej formie. Takie kruche ciasto z owocami i bezą dobrze sprawdza się na spotkaniach rodzinnych, bo każda babeczka to gotowa porcja.
Beza bardzo często pojawia się w eleganckich deserach, bo nawet proste składniki wyglądają z nią efektownie. W większej formie możesz ją zobaczyć w przepisie na tort bezowy z truskawkami, gdzie beza buduje cały deser. Jeśli lubisz bardziej klasyczne podejście do bezy, zerknij także na Beza Pavlova, która pokazuje, jak pracować z pianą przy większych formach.
Więcej inspiracji na bezowe wypieki znajdziesz w kategorii ciasta i desery. Aby jeszcze szybciej dotrzeć do przepisów bezowych na blogu, wpisz w wyszukiwarkę frazę bezy.
Przy tych babeczkach ważne jest, żeby każda warstwa była przygotowana osobno i w odpowiednim momencie połączona w całość.
Dzięki temu babeczki zachowują kruchy spód, owocowy środek i lekką bezę na wierzchu, bez efektu rozmoczenia.
Kruche ciasto z bezą nie będzie twarde, jeśli ciasto krótko zagniatasz, a po przygotowaniu dasz mu chwilę odpocząć w lodówce.
Tak, mrożone maliny można użyć bez rozmrażania, dzięki czemu nie puszczą nadmiaru soku i nie rozmiękczą spodu.
Beza na babeczkach może lekko opaść, jeśli białka są ubite zbyt krótko lub pieczenie było zbyt gwałtowne.
Zawsze robię babeczki z cista kruchego. Jaką przewagę ma półkruche nad kruchym w tym wyrobie? Kruche pieczone "na pusto" potrafi urosnąć pozostawiając tylko niewielkie wgłębienie w babeczce. czy półkruche też tak ma?
Czy piekłas babeczki w silikonowych foremkach do muffinek? Ja mam takie cieniutkie, prawie jak papilotki, które musza być włozone do metalowej foremki. Czy w tym by sie udało? Bo nie lubię smarowania metalowych foremek a potem tego mycia.
Ciasto półkruche rośnie bo ma w składzie proszek do pieczenia, nie podnosi się jak ciasto kruche. Kruche musi dostać wilgoci aby zmięknąć, to jest miękkie od razu- przyjemne w konsumpcji.
Jeśli przeznaczeniem tych silikonowych foremek jest bycie włożonym do metalowych foremek, to z pewnością się uda. Ja użyłam metalowych. Patent na mycie to użycie miękkiej szczoteczki. Sprawnie wtedy idzie ich oczyszczenie.
Pozdrawiam serdecznie Kasia ?