Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Polecam przepis na bitki wołowe w sosie z kaparami. Do przygotowania dania potrzebna będzie wołowina. W zależności z jakiej części tuszy wołowej będziecie wykonywać bitki, czas ich duszenia będzie się relatywnie różnił. Jeśli zależy Wam na czasie polecam na przykład wykorzystać rostbef.
Sos wykonany według tego przepisu ma maślany posmak przełamany jednak jest przez wyraziste w smaku kapary oraz kapinkę octu.
Przepis jest bardzo łatwy do wykonania i sądzę, że jeśli się na niego dobrze nasadzicie to będziecie z niego bardzo zadowoleni. Polecam i zapraszam na szczegóły przepisu.
|
|
|
Mięso cieniutko rozbijcie (1). Następnie wypanierujcie je w mące i usuńcie jej nadmiar (2). Na patelni rozgrzejcie masło i olej (3).
|
|
|
Usmażcie bitki z każdej strony, do smaku dodajcie mielony pieprz (4) (5) (6).
|
|
|
Teraz dodajcie sól oraz wodę (7) (8). Przykryjcie patelnię pokrywką i duście bitki do miękkości (9). W razie potrzeby dodajcie wodę.
|
|
|
Kiedy mięso będzie już miękkie dodajcie kapary (10) oraz ocet (11). Gotujcie bitki jeszcze przez chwilę, dodając w tym czasie natkę pokrojonej pietruszki (12). Gotowe bitki podawajcie z utworzonym sosem i kaparami.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim korzystając z przycisków na dole strony. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Bitki z wołowiny to klasyk na szybki obiad domowy: cienko rozbite plastry, krótka obróbka na maśle i cierpliwe duszenie. Ten przepis na bitki wołowe stawia na wyrazisty sos kaparowy do mięsa z nutą octu i pietruszki. To pyszne bitki wołowe – miękkie, soczyste i z sosem, który aż prosi się o pieczywo.
Po więcej mięsnych inspiracji zajrzyj do przepisów: Pyszny gulasz wołowy oraz Gicz cielęca po mediolańsku. Więcej propozycji znajdziesz w dziale wołowina i cielęcina.
To bitki wołowe duszone w maśle i wodzie, a na finiszu podbite kaparami. Sprawdzi się rostbef lub udziec; jeśli plastry są grubsze, wydłuż duszenie o kilka minut. Bitki wołowe w sosie własnym stanowią bazę, a kapary dodają charakteru.
Duszone bitki wołowe lubią spokojny ogień i małą ilość płynu – sos naturalnie się zagęści. Jeśli chcesz wersję „delikatniejszą”, trzymaj się proporcji jak w bazowym przepisie; gdy lubisz mocniejszy akcent, dołóż łyżeczkę soku z kaparów.
To zależy od części: udziec wołowy potrzebuje zwykle minimum 2 godzin spokojnego duszenia, rostbef krócej. Gotowe bitki łatwo uginają się pod widelcem, a sos jest szklisty.
Najlepiej posolić po obsmażeniu i częściowym podduszeniu. Sól na starcie może szybciej wyciągać soki; najpierw zrumień mięso, potem dopraw do smaku.
Najpewniejsze są udziec, rostbef lub rozbratel. Ważna jest grubość plastrów – im cieńsze i równiej rozbite, tym krótsze duszenie i lepsza kruchość.
Połącz masło, kapary i odrobinę octu; na koniec natka pietruszki. Jeśli sos zbyt ostry, złagodź łyżką wody z duszenia lub odrobiną masła.
Najlepsze z puree ziemniaczanym, kluskami śląskimi lub kaszą. Do przełamania smaku dodaj ogórka kiszonego albo sałatę z winegretem.