Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Proponuję Wam przepis na bułki i jestem pewna, że go polubicie. Ostatnimi czasy sama go już niejednokrotnie robiłam. Przepis cenię za jego prostotę i funkcjonalność- a jest tak, że wieczorem dodaję wszystkie składniki do miski, mieszam je ręką do połączenia się składników, przykrywam talerzem i idę spać. Rano tylko dzielę ciasto na bułki i po ostatnim wyrośnięciu i upieczeniu mamy bułki na śniadanie.
W przepisie wykorzystuję się tylko TYLKO 1-2 gramy świeżych drożdży. Można użyć również drożdży suszonych, ale musielibyście posłużyć się wagą aptekarską, bo jak pamiętacie 7 g suszonych drożdży równa się 25 g drożdży świeżych. Do bułek dodałam 1 płaską łyżeczkę suszonych ziół prowansalskich, to ostatnio mój ulubiony dodatek do tych bułeczek. Przepis serdecznie polecam i zapraszam na jego szczegóły.
|
|
|
Przygotujcie wszystkie składniki. Do wody dodajcie drożdże i ją wymieszajcie do rozpuszczenia się drożdży. Wszystkie składniki dodajcie do miski (1). Ręką wymieszajcie ciasto do połączenia się składników (2). Ciasto będzie trochę klejące. Miskę przykryjcie talerzem i pozostawcie ciasto na całą noc 8-10 h. Ciasto po wyrośnięciu (3).
|
|
|
Ciasto wyłóżcie na stolnicę i podzielcie na +/- 50-70 g kawałki i uformujcie bułki. Na tym etapie przyda Wam się trochę mąki, aby “osuszać” ręce (4) (5) (6).
|
|
|
Bułki umieśćcie na blaszce z wyposażenia piekarnika wyłożonej papierem do pieczenia (7). Bułki przykryjcie ręcznikiem i pozostawcie na 30 minut do wyrośnięcia. Po tym czasie możecie je naciąć i skropić wodą ( opcja) (8). Pieczenie: włóżcie bułki do nagrzanego piekarnika 230 stopni BEZ termoobiego, środkowa półka. Bułki muszę się piec 20 minut (9).
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Bułki z ziołami to klasyk domowego pieczenia, który świetnie sprawdza się na śniadanie, kolację albo jako dodatek do zup i sałatek. W tym przepisie ciasto wyrasta przez noc, więc wieczorem mieszamy składniki, a rano mamy gotowe bułki ziołowe do wstawienia do piekarnika. Ja bardzo lubię takie rozwiązania – minimum pracy, maksimum efektu i zawsze świeże pieczywo na stole.
Bułeczki pszenne domowe z dodatkiem suszonych ziół prowansalskich łączą prostotę składników z wyrazistym aromatem. Jeśli lubisz, gdy pieczywo samo w sobie ma charakter, bułeczki drożdżowe z ziołami będą dobrym wyborem na codzienne kanapki. Warto też zajrzeć do przepisu na bułeczki z pieczarkami i soczewicą albo przygotować słodsze maślane bułeczki z makiem. Więcej inspiracji znajdziesz w kategorii wypieki drożdżowe i chleby, gdzie ziołowe bułeczki świetnie wpisują się w domowy repertuar.
Bułeczki z ziołami w tej wersji powstają z rzadkiego ciasta, które po prostu miesza się łyżką lub ręką i zostawia na długie wyrastanie. Dzięki temu bułeczki ziołowe mają miękki środek i cienką skórkę, a cała praca sprowadza się do kilku prostych kroków. U mnie w domu ten sposób przygotowania sprawdza się idealnie, gdy chcę rano mieć świeże pieczywo bez długiego wyrabiania.
Tak przygotowane bułeczki drożdżowe z ziołami są miękkie w środku, a dodatek suszonych ziół sprawia, że pachną jak mała domowa piekarnia.
W przepisie na bułki z ziołami można użyć suchych drożdży zamiast świeżych, ale trzeba je dokładnie przeliczyć. Zwykle 7 g drożdży instant odpowiada około 25 g drożdży świeżych, więc precyzja odmierzania jest tu bardzo ważna.
Ciasto na paszteciki drożdżowe przygotujesz podobnie jak na bułki, z dodatkiem masła lub oleju dla delikatności. Dokładny sposób znajdziesz w przepisie na paszteciki z kapustą i grzybami, gdzie wszystko jest rozpisane krok po kroku.
Bułeczki ziołowe możesz formować bez ważenia, dzieląc ciasto „na oko” na podobnej wielkości kawałki. Warto jednak pilnować, by różnice nie były duże, wtedy wszystkie bułki upieką się równomiernie w tym samym czasie.
Bułeczki z ziołami najlepiej smakują świeże, ale spokojnie możesz przygotować je dzień wcześniej. Po wystudzeniu przechowuj je w pojemniku, a przed podaniem krótko odgrzej w piekarniku, żeby odzyskały chrupiącą skórkę.
Bułeczki ziołowe świetnie pasują do serów, wędlin i past kanapkowych, ale sprawdzą się też jako dodatek do zup. U mnie często lądują na stole obok kremowych zup warzywnych albo gulaszu, bo dobrze wchłaniają sos.