Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Tradycyjny przepis na cannelloni z sosem bolońskim jest niemalże kalką przepisu na tradycyjne lasagne. Składniki przepisu są bardzo zbliżone: czyli sos boloński, sos beszamelowy oraz pasta. W tej ostatniej kwestii zasadnicza różnica polega na tym, że do wykonania lasagne wykorzystuje się płaty makaronu, z kolei aby zrobić cannelloni wykorzystuje makaron w postaci dużych rurek. W każdym przypadku można użyć makaronu gotowego lub makaronu domowej produkcji. Tym razem użyłam gotowych rurek.
Farsz do cannelloni wykonałam z sosu bolońskiego do którego dodałam ser ricotta oraz jajko, które powoduje, że masa staje się bardziej zbita. Jeśli przygotowujecie sos boloński zawczasu i w ilości na tzw. “zaś”, czas przygotowania cannelloni to nie więcej niż 20 minut, łącznie z przygotowaniem sosu beszamelowego. Na koniec tylko pieczenie – 40 minut i uczta jest gotowa. Serdecznie polecam ten przepis, bo to jest naprawdę prawdziwa rozpusta, którą pokrywa lawa sosu beszamelowego i zapieczonego Parmezanu- po prostu jak u włoskiej mamy.
Ilość podanych w przepisie składników pozwoli Wam na przygotowanie zapiekanki z 250 g rurek cannelloni.
Na dno naczynia do zapiekania dodajcie część sosu bolońskiego (1). Resztę sosu zredukujcie do gęstej konsystencji i pozostawcie do wystudzenia. Do sosu bolońskiego dodajcie ser ricotta w ilości według gustu (2). Ja dodałam około 150 g. Całość wymieszajcie i wybijcie do masy jajko (3).
Znów całość wymieszajcie przy pomocy łyżki (4). Teraz rurki cannelloni wypełnijcie przygotowaną masą z sosu bolońskiego i sera ricotta (5). Czym więcej masy, tym rozpustniej. Tak czy owak wypełnienie rurek w 1/2 ich pojemności w zupełności wystarczy. Nafaszerowany makaron cannelloni ułóżcie w naczyniu do zapiekania, jedna obok drugiej (6). Teraz przygotujcie sos beszamelowy oraz nastawcie piekarnik na 200 stopni. Zerknijcie okiem na procedurę wykonania sosu beszmelowego. Ja przygotowałam około 3/4 litra sosu z wyraźnie wyczuwalną gałką muszkatołową.
Gotowy i gorący sos wylejcie na wszystkie rurki (7) (8). Na koniec, zapiekankę oprószcie startym Parmezanem lub innym serem długodojrzewającym (9). Wierzch zapiekanki przykryjcie folią aluminiową. Pieczenie: zapiekanka musi się piec przez ok. 40 minut. Po tym czasie wyjmijcie zapiekankę z piekarnika i sprawdźcie czy makaron jest miękki, następnie ponownie umieśćcie zapiekankę w piekarniku ( bez folii) i uruchomcie funkcję termoobiegu, która spowoduje, że Parmezan ładnie się zarumieni. Ta faza zajmie Wam około 10 minut. Cannelloni z sosem bolońskim są gotowe. Smacznego.
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Cannelloni z sosem bolońskim to klasyka kuchni włoskiej w najlepszym wydaniu. To danie łączy kremowy sos beszamelowy z mięsnym ragu i delikatnym makaronem. U mnie w domu cannelloni przepis włoski to obowiązkowa pozycja, gdy zostaje mi poporcjowany sos z poprzedniego gotowania. Wystarczy dodać ricottę i jajko, żeby farsz był puszysty i kremowy. Moim zdaniem to jedno z tych dań, które wyglądają jak z włoskiej trattorii, a robi się je bardzo intuicyjnie.
Włoska kuchnia to prostota i technika – i właśnie tak działa cannelloni po bolońsku. Najpierw przygotowuję farsz z sosu bolońskiego i ricotty, a potem całość zapiekam pod warstwą beszamelu i parmezanu. Efekt? Złocista, kremowa zapiekanka z cannelloni, która kusi aromatem i wygląda jak z włoskiej restauracji. Jeśli lubisz takie dania, sprawdź też zapiekankę makaronową z sosem bolońskim albo tradycyjny sos boloński ragu. Wiele inspirujących pomysłów znajdziesz również w dziale makarony, risotta i pierogi. Takie przepisy udowadniają, że cannelloni z mięsem mielonym i sosem bolońskim to nie tylko klasyk, ale i genialna baza do wielu wariantów włoskich zapiekanek.
Najpierw przygotuj farsz: sos boloński połącz z ricottą i jajkiem, dopraw solą i pieprzem. Tak powstaje masa, którą łatwo napełnisz rurki cannelloni. Następnie zalej zapiekankę beszamelem i posyp parmezanem – ten moment, gdy sos zaczyna się rumienić w piekarniku, zawsze pachnie obłędnie. Dla mnie przepis na cannelloni to najlepszy sposób, by wykorzystać resztki sosu bolońskiego i stworzyć coś wyjątkowego.
Podsmaż warzywa (marchew, seler, cebulę), dodaj mięso, wlej czerwone wino i koncentrat pomidorowy. Duś kilka godzin, aż sos zgęstnieje i nabierze aromatu.
Przygotuj sos klasycznie, ale bez śmietany. Gorący przełóż do wyparzonych słoików, zakręć i pasteryzuj 30 minut – zachowa świeżość przez tygodnie.
Tak, nie trzeba ich wcześniej gotować. Wystarczy, że sosy mają płynną konsystencję – makaron zmięknie w piekarniku podczas pieczenia.
Rozpuść masło, dodaj mąkę i mleko, mieszaj do zgęstnienia. Dopraw gałką muszkatołową i solą – to klasyczny włoski beszamel.
Tak, najlepiej po upieczeniu. Po rozmrożeniu zapiekankę przykryj folią i podgrzej w piekarniku – smak pozostaje idealny.
Super obiad! Jak ja dawno nie jadłam cannelloni, mniam :)