Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Polecam przepis na carpaccio. Carpaccio czyli cieniutkie plasterki, w tym przypadku polędwicy wołowej. Kiedy zdecydujcie się wykonać carpaccio, najważniejszą kwestią jest dobre przyprawienie mięsa. Możecie wykonać emulsję z mieszaniny oliwy, soku z cytryny z solą i pieprzem lub jeśli wolicie bardziej zdecydowane smaki, sok z cytryny, polecam zastąpić octem na przykład winnym. Możecie również wykonać emulsję z połączenia soku z cytryny i musztardy. Jeśli chodzi o dobór dodatków możliwości jest wiele. Możecie tak jak ja wykorzystać ser parmezan, kapary i rukolę. Wolicie coś innego ? Zatem proponuję: cieniutko pokrojoną na plasterki czerwoną cebulę lub szalotkę, marynowany pieprz i kapinkę kremu octu balsamicznego. Pewnie jeszcze chcecie wersję na bogato- zatem połączcie parmezan i trufle oraz ocet balsamiczny.
|
|
|
Aby wykonać carpaccio na początku musicie mięso zamrozić. Ja owijam kawałek polędwicy folią aluminiową. Potem wykorzystuję tyle mięsa ile jest mi potrzebne. Resztę dalej przechowuje w zamrażalniku. Przygotowanie dressingu: do naczynia wyciśnijcie sok z cytryny (1) i dodajcie oliwę (2). Do smaku dodajcie pieprz (3).
|
|
|
Dodajcie również sól (4). Przy pomocy obieraczki do warzyw lub noża zetnijcie cieniutkie plasterki sera (5). Krojenie carpaccio. Ja kroję polędwicę zamrożoną praktycznie na kość, tzn. daję jej około 5 minut, czyli tyle czasu ile potrzebne jest mi na wykonanie dressingu i przygotowanie dodatków. Z pewnością prace ułatwi krajalnica, ale również można sobie poradzić używając bardzo ostrego noża (6).
|
|
|
Pokrojone, zmrożone i cieniutkie plasterki wołowiny ułóżcie na talerzu (7). Następnie dodajcie przygotowany dressing (8). Warto jeszcze dodać troszeczkę świeżego pieprzu (9).
|
|
|
Teraz dodajcie płatki parmezanu (10), kapary (11) oraz rukolę (12). Gotowe.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim korzystając z przycisków na dole strony. Dziękuję
Jeśli planujcie carpaccio podać później. Wówczas pokrojone mięso bez dressingu i dodatków przykryjcie folią spożywczą i włóżcie do lodówki. Przed podaniem całość doprawcie. Carpaccio podawajcie zawsze mocno schłodzone.
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Carpaccio wołowe z parmezanem, kaparami i rukolą to klasyczna włoska przystawka, w której delikatne carpaccio z wołowiny łączy się z pikantną rukolą, słonawymi kaparami i cytrynowym dressingiem. U mnie w domu ten przepis na carpaccio wołowe pojawia się zwłaszcza latem, bo jest lekki, szybki i idealny na chłodno. To elegancka propozycja na początek posiłku, ale też świetny pomysł na imprezę – wystarczy kilka minut, a na stole ląduje danie w iście włoskim stylu.
Jeśli lubisz włoskie przystawki, koniecznie spróbuj także Carpaccio wołowe z truskawkami oraz Carpaccio z borowików. Oba przepisy idealnie wpisują się w klimat lekkich, chłodnych przekąsek. Więcej inspiracji znajdziesz również w kategorii przekąski i przystawki. Carpaccio wołowe z rukolą i dobrej jakości oliwą to jeden z tych smaków, które zawsze robią wrażenie.
Przepis na carpaccio z wołowiny jest prosty, ale wymaga dobrej jakości mięsa. Kluczem jest cienkie krojenie – najlepiej zamrozić polędwicę na kilka godzin, aby dało się uzyskać idealnie cienkie plasterki. U mnie w domu carpaccio wołowe przepis robi się w kilku krokach:
Carpaccio wołowe z rukolą i parmezanem to przystawka, która smakuje każdemu. We włoskiej kuchni takie połączenie uznaje się za absolutną klasykę – prostą, ale pełną smaku.
Najlepsza jest polędwica wołowa lub rostbef, dobrze schłodzone lub lekko zamrożone przed krojeniem. Dzięki temu plasterki będą cienkie i delikatne.
Najczęściej przygotowuje się sos z oliwy, cytryny, soli i pieprzu. Można też dodać odrobinę musztardy lub zamienić cytrynę na ocet winny – ważne, by sos był świeży i lekko kwaskowy.
Tak, klasyczne carpaccio z wołowiny jest podawane na surowo. Najważniejsze jest świeże mięso i zachowanie odpowiedniej temperatury – powinno być dobrze schłodzone.
Można przygotować dressing i dodatki zawczasu, ale samo mięso najlepiej pokroić i ułożyć tuż przed podaniem, aby nie straciło świeżości i koloru.
Najlepiej z rukolą, parmezanem, grzankami lub świeżą bagietką. To idealna zimna przystawka, która pasuje do białego wina lub prosecco.
Uwielbiam wołowinę i carpaccio. Kupuję świeżutką wołowinę w sklepie Kiszeczka przy Bartyckiej w Warszawie, bo mam tam najbliżej. Bardzo dobra jakość, no i cena w porównaniu z konkurencja też bardzo o.k.