Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Ciasto o wymownej nazwie Fale Dunaju dla mnie jest klasykiem domowych wypieków. Dwukolorowe ciasto z dodatkiem owoców pokrywa się wyśmienitym kremem i rozpustną warstwą czekolady. Pierwszy raz Fale Dunaju wykonywałam pod koniec lat 80-tych ubiegłego wieku i pamiętam, że ciasto tak wszystkim smakowało, że przez wiele weekendów pod rząd zajadaliśmy się tym deserem. Przepis na Fale Dunaju mam oczywiście zapisany w moim bardzo pożółkłym już zeszyciku. Z przyjemnością wróciłam do tego przepisu. Przepis ciut zmodyfikowałam- margarynę, zastąpiłam deficytowym w owych czasach masłem. Do kremu dodałam sok z cytryny. Kto nie wie, tego informuję, że cytryny, pomarańcza i banany przypływały do RP tylko w okolicach Bożego Narodzenia, a ich ilość nie wystarczała dla wszystkich. Takie to były czasy, ale nie zmienia to faktu, że i tak było pysznie, a przepis na Fale Dunaju jest tego dowodem.
Do przygotowania Fal Dunaju można wykorzystać wiśnie, agrest czy kwaśne jabłka. Ja użyłam mrożone porzeczki.
Przepis przygotowałam dla formy o wymiarach 27 × 21 cm. Jeśli chcecie przygotować Falę Dunaju w innej formie lub w większej albo mniejszej ilości, skorzystajcie z przelicznika form dostępnego bezpośrednio w przepisie — to czerwony przycisk przy informacjach o porcji. Zapraszam na przepis.
|
|
|
Ciasto: Pracę proponuję rozpocząć od roztopienia masła. Następnie rozbijcie jajka i oddzielcie białka od żółtek. Do białek dodajcie szczyptę soli i ubijcie je dodając po trochu cukier (1). Kontynuując ubijanie dodawajcie do masy żółtka (2). Teraz dodajcie zimne masło (3). Całość wymieszajcie.
|
|
|
Następnie dodajcie mąkę oraz proszek do pieczenia i energicznie wymieszajcie masę do połącznia się składników (4). Ja na tym etapie w dalszym ciągu używam miksera. Teraz podzielcie ciasto +/- na pół. Do jednaj połowy dodajcie kakao i znów wymieszajcie składniki (5). Składanie ciasta: formę wysmarujcie tłuszczem i wyłóżcie ją papierem do pieczenia. Wyłóżcie jasną masą, a następnie na całej powierzchni rozlejcie kakaową masę (6). Sztućcem wykonajcie esy floresy, tak aby masa kakaowa wymieszała się z jasną masą.
|
|
|
Na tak przygotowane ciasto dodajcie wytypowane owoce (7). Pieczenie: nastawcie piekarnik na 180 stopni. Ciasto musi się piec przez 30 minut lub do suchego patyczka. Przygotowanie kremu: do garnka wlejcie 3/4 ilości mleka oraz cukier. Do reszty mleka dodajcie mąkę i całość dokładnie wymieszajcie. Mieszankę mleka i mąki dodajcie do gotującego się mleka, ugotujcie całość jak budyń i pozostawcie do wystudzenia (8). Zimny budyń dodawajcie stopniowo do masła. Całość rozetrzyjcie na puszysty krem, do smaku dodajcie sok z cytryny (9).
|
|
|
Gotowy krem rozsmarujcie na całej powierzchni ciasta (10) (11). Na koniec przygotujcie polewę czekoladową, czyli do śmietany dodajcie kostki czekolady i całość zagotujcie, tak aby powstała gęsta masa. Lekko przestudzoną polewę czekoladową wyjecie na krem (12). Gotowe ciasto włóżcie do lodówki na całą noc, tak aby smaki się przegryzły.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków na dole strony. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Witaj. Promujemy przepisy blogerów. Może zechcesz
dodać swojego bloga do naszego Katalogu Smaków? Serdecznie zapraszamy do
rejestracji: http://katalogsmakow.pl
Ciasto Fale Dunaju to klasyczne dwukolorowe ciasto z owocami, które po upieczeniu przykrywa się warstwą kremu i polewą czekoladową. W mojej głowie to typowy wypiek „z blachy” z domowego repertuaru: jasna i kakaowa masa, owoce dorzucone na wierzch oraz charakterystyczne fale, które wychodzą po przeciągnięciu łyżką przez ciasto przed pieczeniem. Z mojego doświadczenia to deser, który najlepiej smakuje po schłodzeniu, kiedy krem się ustabilizuje i kroi się równo.
W sieci ta receptura funkcjonuje też jako fala dunaju ciasto albo fala dunaju placek, a w wersji niemieckiej spotkasz nazwę Donauwelle. U nas to często fale dunaju stary przepis z domowych zeszytów i lat 80., a ja w tej wersji trzymam się maślanej bazy i owoców, które dobrze kontrastują z kremem. Jeśli szukasz pod hasłem fale dunaju przepis albo przepis na fale dunaju, to właśnie ten układ warstw jest kluczem: ciasto, owoce, krem budyniowy i polewa.
Jeśli po Ciasto Fale Dunaju masz ochotę na inne bazowe wypieki w podobnym, domowym klimacie, to zajrzyj do Babka biszkoptowa z malinami (lekka forma i owoce) oraz do Rolada biszkoptowa z nutellą, kiedy wolisz biszkopt zwijany zamiast blachy. Więcej inspiracji znajdziesz też w kategorii ciasta i desery, gdzie łatwo porównać wypieki „do kawy” w polskim stylu z tym, co Włosi nazywają dolci da credenza.
To ciasto robi się etapami: najpierw masa na bazie jajek z ubitymi białkami, potem podział na część jasną i kakaową, ułożenie „fal”, dorzucenie owoców i pieczenie. Po wystudzeniu wchodzi krem gotowany na mleku z dodatkiem mąki (konsystencją jak budyń), a na koniec polewa z czekolady i śmietanki. U mnie w domu zawsze planuję to tak, żeby mieć czas na porządne chłodzenie, bo wtedy ciasto fale dunaju przepis najlepiej pokazuje warstwy przy krojeniu.
Jeżeli zmieniasz wielkość blachy, skorzystaj z przeliczenia formy na stronie, bo w tym cieście ważna jest grubość warstw i to, żeby fala dunaju ciasto równo się upiekło. W praktyce najwięcej „psuje się” nie na pieczeniu, tylko na pośpiechu przy kremie i krojeniu, więc daj mu czas na schłodzenie.
Wyraźne fale zrobisz, układając na przemian jasną i kakaową masę i przeciągając łyżką przez ciasto na kilka pasów przed pieczeniem. Ważne, żeby masy nie były zbyt rzadkie i żeby nie mieszać ich do jednolitego koloru, tylko wykonać 2–3 zdecydowane ruchy.
Żeby fale dunaju stary przepis wyszły maślane i nie suche, nie wydłużaj pieczenia ponad próbę suchego patyczka i nie przesuszaj ciasta na drugi dzień bez przykrycia. Dodatkowo pilnuj, by krem nakładać dopiero na całkowicie wystudzony spód, bo ciepło rozrzedza warstwy.
Do Ciasto Fale Dunaju pasują owoce, które mają wyraźną kwasowość, bo równoważą krem i polewę. W tej wersji użyte są porzeczki, ale podobnie zadziałają wiśnie, agrest albo kwaśniejsze jabłka, byle były odsączone i nie wnosiły nadmiaru soku.
Krem wyjdzie gładki, jeśli mąkę dokładnie rozmieszasz w zimnym mleku i wlejesz cienkim strumieniem do gotującego się mleka, cały czas mieszając. Potem budyń musi ostygnąć, a do masła dodawaj go stopniowo, bo wtedy krem nie zwarzy się i nie będzie grudek.
Ciasto Fale Dunaju przechowuj w lodówce, bo ma krem i polewę na śmietance, a przed podaniem daj mu 10–15 minut w temperaturze pokojowej. Najwygodniej przykryć blachę lub pojemnik, żeby polewa nie chłonęła zapachów, a warstwy nie obsychały.
W praktyce wiele osób szuka tej receptury jako ciasto fale dunaju przepis albo przepis na fale dunaju i to ma sens, bo ten wypiek ma prostą logikę: dwukolorowy spód, owoce, krem budyniowy i czekolada. Gdy trzymasz się kolejności i chłodzenia, fala dunaju placek wychodzi równo i kroi się bez nerwów.
To ciasto to bomba! A piekłaś kiedyś spód z olejem. Jest jeszcze lepszy niż z masłem :)
Magda, Fale dunaju w dawnych czasach piekałam z dodatkiem margaryny. Z olejem nie próbowałam, ale skoro piszesz, że to bombastyczny pomysł, to następnym razem z pewnością wypróbuję ! :)
Pozdrawiam serdecznie
Kasia