Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Oto propozycja bardzo prostego przepisu na ciasto ze śliwkami. Jego przygotowanie zajmie Wam przysłowiowe 5 minut, potem tylko pieczenie i można robić kawę.
Aby przygotować ciasto ze śliwkami wystarczy dodać do miski wszystkie wymienione w przepisie składniki, całość wymieszać łyżką i ułożyć śliwki. Kolejność dodawania składników nie ma znaczenia, ich temperatura również. Do tego ciasta dodałam szczyptę kardamonu, ta przyprawa bardzo dobrze komponuje się ze śliwkami. Proponuję to wypróbować. Serdecznie polecam ten maślano- kardamonowy deser ze śliwkami. Sądzę, że będziecie zadowoleni. Do przygotowania przepisu użyłam Mąkę Tortową Orkiszową Basia. Zapraszam na szczegóły przepisu oraz na FILM z jego realizacji.
|
|
|
Pracę proponuję rozpocząć od roztopienia i wystudzenia masła. Do miski dodajcie mąkę, sodę, jogurt, przygotowane masło (1) (2) (3),
|
|
|
cukier, miód, jajka i kardamon (4) (5) (6).
|
|
|
Całość wymieszajcie rózgą kuchenną lub łyżką i przełóżcie do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia (7). Wyrównajcie powierzchnię ciasta i ułóżcie połówki śliwek (8). Pieczenie: włóżcie ciasto do nagrzanego piekarnika 170 stopni, pieczenie bez termoobiegu, góra dół. Czas pieczenia ok. 30 minut lub do suchego patyczka. Ciasto po upieczeniu i wystudzeniu można oprószyć cukrem pudrem (9).
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Ciasto ze śliwkami to jeden z tych wypieków, które robi się praktycznie „z automatu”, bo sezon na śliwki zawsze kojarzy się z blachą prostego ciasta i cukrem pudrem na wierzchu. Ta wersja jest naprawdę wdzięczna: to łatwe ciasto ze śliwkami, które miesza się w kilka minut i potem już tylko układa owoce. W smaku jest klasycznie, domowo i lekko owocowo-kwaśno, a śliwki robią całą robotę, bo podczas pieczenia robią się miękkie i soczyste.
Właśnie dlatego lubię ten typ przepisów: to szybkie ciasto ze śliwkami, które nie wymaga dekorowania ani żadnych trików. I jednocześnie jest to proste ciasto ze śliwkami, które da się zrobić nawet wtedy, gdy w kuchni jest chaos. Jeśli akurat robisz wersję na oleju, też się tu odnajdziesz, bo w tym zestawie fraz mieści się również ciasto ze śliwkami na oleju.
Jeśli zbierasz ciasta różne przepisy, to warto mieć w repertuarze właśnie takie proste blachowce, które pasują na co dzień i na weekend. W podobnym „domowym” klimacie możesz też zobaczyć ciasto bez cukru albo ciasto z owocami. Więcej inspiracji znajdziesz w kategorii ciasta i desery.
To ciasto robi się w prosty sposób: łączysz składniki na masę, wykładasz ją do formy, układasz śliwki i pieczesz do suchego patyczka. Kluczowe jest tylko to, żeby nie mieszać masy zbyt długo po dodaniu mąki, bo wtedy ciasto traci lekkość.
Żeby łatwe ciasto ze śliwkami nie wyszło zakalcowate, nie mieszaj masy długo po dodaniu mąki i piecz do suchego patyczka w środku blachy. Zakalcowatość najczęściej wynika z niedopieczenia lub zbyt intensywnego mieszania.
Szybkie ciasto ze śliwkami bywa mokre, gdy śliwki są bardzo soczyste i puszczają dużo soku w czasie pieczenia. Pomaga układanie owoców skórką do dołu i dobre wystudzenie ciasta przed krojeniem, bo sok wtedy się stabilizuje.
Jeśli śliwki są kwaśne, oprósz je odrobiną cukru przed ułożeniem na cieście albo po upieczeniu dodaj więcej cukru pudru na wierzch. Kwaśność śliwek dobrze równoważy też wanilia lub szczypta cynamonu, jeśli masz ją w przepisie.
Tak, ciasto ze śliwkami na oleju zwykle wychodzi bardziej wilgotne i dłużej pozostaje miękkie, bo olej nie twardnieje po wystudzeniu tak jak masło. Smak jest delikatniejszy, ale śliwki i tak grają tu główną rolę.
Ciasto ze śliwkami przechowuj pod przykryciem, ale z lekkim dostępem powietrza, żeby nie zbierała się wilgoć od owoców. Jeśli jest bardzo ciepło, schowaj je do lodówki, ale przed podaniem wyjmij na kilkanaście minut, bo smakuje lepiej w temperaturze pokojowej.
Nigdy więcej nie zrobię ciasta jogurtowego na sodzie. Nie wiem co było grane, bo tej samej sody z Delecty, z tego samego opakowania uzywałam do robienia moich porannych placuszków bezglutowych i w ogóle ich soda czuc nie było, chociaz proporcja była pół łyżeczki na 5 łyżek maki. Natomiast ciasto ze sliwkami tak potwornie "jechało" sodą, ze moi panowie odmówili spożycia i wylądowało w smieciach. No i jeszcze zapytam: dlaczego papier musi koniecznie przywierac do blaszki? U mnie idea uzycia papieru do pieczenia to brak konieczności smarowania blaszki, a zatem konieczności mycia jej po użyciu. Oczywiście jest jeszcze kwestia łatwości wyjmowania ciasta z blaszki. Jeżeli sensownie ten papier pozaginamy, to ciasto go sobie potem do blaszki dociśnie (ja odwracam blaszkę do góry dnem, zakładam na niej papier, porządnie dociskam miejsca zgięcia. Potem już łatwo wtloczyc go do wnetrza blaszki bez niepotrezbnych fałdek)
Faktycznie zatem coś z tą sodą chyba było nie tak.
Smaruję blaszkę tłuszczem z prstego dla mnie powodu- papier przywiera do blachy i się nie przemieszcza. Cholery dostawałam jak on mi jeździł po kuchni ;) Oczywiście minusem jest mycie blachy, ale to już dla mnie drobnostka.
Pozdrawiam serdecznie
Kasia