Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Bardzo miło wspominam przepis na tajskie curry z kurczakiem. Idąc za ciosem zrobiłam curry z tofu. Powiem tak: całe szczęście że było curry, które skutecznie przykryło smak tofu, a właściwie brak smaku. Można również powiedzieć, że tofu przejęło smak dania
Ja pewnością nie zostanę fanem produktu, którego smak skojarzył mi się ze smakiem kartonu, choć to dziwne, bo kartonu nigdy nie konsumowałam. Moim zdaniem nie pomogło tofu nawet to, że przed dodaniem do curry, usmażyłam go oraz dodałam sól i pieprz do smaku. Mając wybór, zdecydowanie wolę inne źródła protein, choćby wspomniany kurczak. Podsumowując: curry tak, tofu – dziękuję bardzo, ale to oczywiście subiektywna opinia. Curry podałam z ryżem. Oto mój przepis na czerwone curry z tofu.
|
|
|
Przygotowanie składników dla curry: czosnek oraz imbir pokrójcie w drobną kosteczkę. Na plasterki/ kawałki pokrójcie również ostrą paprykę. Ponieważ papryczkę można zawsze dołożyć, na początku proponuję dodać niewielką jej ilość. Marchew oraz paprykę pokrójcie w kostkę. Cebulę obierzcie z łupin i pokrójcie w piórka (1). Przygotowanie tofu: tofu pokrójcie w kostkę. Usmażcie tofu na kilku łyżkach oleju (2). Do smaku dodajcie sól (3)
|
|
|
oraz pieprz (4). Usmażone tofu usuńcie z patelni. Curry: do garnka dodajcie olej, cebulę (5), czosnek, imbir oraz chilli (6). Całość duście przez kilka chwil na wolnym ogniu.
|
|
|
Teraz dodajcie pastę curry (7) oraz przygotowaną marchew oraz paprykę (8) i wszystko dokładnie wymieszajcie do połączenia się składników. Dodajcie mleko kokosowe oraz wodę (9). Doprowadźcie curry do zagotowania, a następnie zredukujcie temperaturę i gotujcie curry przez około 20 minut, lub do momentu, kiedy marchew i papryka nie będą już twarde.
|
|
|
W tzw. międzyczasie dodajcie do curry koncentrat pomidorowy oraz bazylię i kolendrę (10). Do gotowego curry dodajcie usmażone tofu (11) i sok z limonki do smaku (12). W zależności od upodobań, curry możecie podawać z listkami świeżej kolendry.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
żenada, trzeba mieć naprawdę niepoukładane w głowie by myśleć, że samo w sobie tofu będzie miało pyszny, aromatyczny smak pieczeni....
Tak jak kurczaka trzeba przyprawić, tak samo też tofu wymaga przyprawienia. z tym że więcej czasu wymaga przyprawienie tofu.
Dziękuję za poradę. Jakoś sobie to ułoże w głowie!
Czerwone curry z tofu to przepis, który robię wtedy, kiedy mam ochotę na coś rozgrzewającego, ale bez mięsa i bez długiego stania przy garach. To jest curry z tofu w wersji naprawdę prostej: tofu podsmażone na oleju, warzywa pokrojone w kostkę i sos na bazie mleka kokosowego oraz czerwonej pasty curry. Wychodzi gęsto, aromatycznie i dość konkretne w smaku, a jednocześnie nie jest to danie „fit na siłę”, tylko normalne, sycące curry.
W tej wersji wychodzi curry z tofu i warzywami, które można podać z ryżem i mieć obiad na 2–4 porcje bez dorabiania miliona dodatków. Jeśli ktoś w domu nie jest fanem tofu, to właśnie tofu w sosie curry często zmienia zdanie, bo sos przykrywa „kartonowy” posmak i robi z tofu nośnik przypraw. U mnie to jest jedno z tych dań, które robią się szybko, a smakują jak coś dużo bardziej pracochłonnego.
Jeśli masz fazę na przepisy z curry, to w podobnym klimacie polecam zupa curry z kurczkiem, a na zupełnie inną nutę smakową (też konkretną, przyprawową) możesz zerknąć na shoarma drobiowa z sosem czosnkowym. Więcej inspiracji znajdziesz w kategorii Główne Dania.
To danie robi się w jednym garnku: najpierw podsmażasz tofu, potem dorzucasz warzywa i budujesz sos na paście curry oraz mleku kokosowym. Na końcu doprawiasz limonką i solą, a curry chwilę pyrka, żeby smaki się połączyły.
Żeby curry z tofu nie smakowało „kartonowo”, podsmaż tofu na rumiano przed dodaniem do sosu i dopraw je już na etapie smażenia. W czerwonym curry tofu najlepiej „łapie” smak, gdy najpierw ma kontakt z patelnią, a dopiero potem trafia do sosu.
Żeby curry z tofu i warzywami nie było rozgotowane, dodawaj warzywa według twardości i gotuj na małym ogniu tylko do miękkości. Marchew i papryka potrzebują czasu, ale nadal warto kontrolować, żeby zostały lekko jędrne.
Jeśli tofu w sosie curry ma zbyt rzadki sos, gotuj danie kilka minut dłużej bez przykrywki, żeby sos się zredukował. Możesz też dodać odrobinę więcej pasty curry, bo często pomaga zagęścić i jednocześnie podkręca smak.
Do czerwonego curry z tofu najlepiej pasuje ryż, bo wchłania sos i równoważy ostrość oraz kokosową kremowość. Jeśli chcesz zmianę, możesz podać curry z makaronem ryżowym, ale ryż jest najbardziej „bezpieczny” i klasyczny.
Tak, czerwone curry z tofu możesz zrobić dzień wcześniej, bo po nocy smaki zwykle są jeszcze lepiej połączone. Podgrzewaj je na małym ogniu i w razie potrzeby dolej odrobinę wody lub mleka kokosowego, jeśli sos za bardzo zgęstniał.
Przepyszne! Polecam! Trochę zmidyfikowałam przepis- nie miałam papryki i zamiast dałam bakłażana, zamiast pasty curry - curry w proszku, no i tofu wędzone. Ale zestaw przypraw pierwsza klasa! Zapisuję przepis, bo zagości w mojej wege kuchni na dłużej?
Cieszę się że mogłam Cię zainspirować.
Pozdrawiam serdecznie
Kasia