Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Przepisy z cytrusami są łatwe. Jednak cokolwiek by przygotować z cytrusami trza się na przepis zasadzić, w przeciwnym wypadku, zamiast kolacji wyjdzie kwaśna porażka. Dziś proponuję Wam dorsza w sosie z dodatkiem pomarańczy, limonki i grejpfruta. Skupmy się na sosie. Połączenie soku wszystkich owoców gwarantuje aromat, ale również dostarcza dużo kwaśnego smaku, który należy uspokoić, ponadto sos musi mieć kremową konsystencję. Niezastąpionym składnikiem jest masło- jego dodatek powoduje, że zawartość patelni zamienia się w sos. Dodałam również listki świeżej szałwii. Zawartość patelni przemieniła się w rozpustę. Do smaku wystarczy dodać sól, najlepiej morską oraz czarny mielony pieprz. Mnie to wystarczyło, ale jeśli odczuwacie, że szczypta cukru poprawiłaby jeszcze smak sosu – nie wahajcie się jej dodać. Sos musi być stosunkowo gęsty dlatego zredukujcie go dostatecznie mocno. Filety dorsza ugotowałam w soku z cytrusów, alternatywnie możecie je po prostu usmażyć z dodatkiem soli i pieprzu. W każdym przypadku będzie pysznie. Jako przystawkę podałam smażone ziemniaki również uperfumowane szałwią. Proponuję również zaopatrzyć się w kromki świeżego chleba- do zebrania resztek sosu
|
|
|
Owoce przekrójcie na pół (1). Z każdej połówki każdego gatunku pozyskajcie fileciki oraz wyciśnijcie sok (2) (3). Więcej informacji na temat filetowania cytrusów znajdzie TUTAJ.
|
|
|
Z pozostałych połówek wyciśnijcie tylko sok (4). Na patelnię dodajcie masło, szałwię oraz filety owoców wraz z sokiem (5) (6).
|
|
|
Smak sosu wzmocnijcie aromatem białego wina (7). Wystarczy chlust. Do smaku dodajcie sól oraz pieprz (8) (9). Sos zredukujcie, aby stał się gęsty. w tym czasie fileciki się rozpadną. Nie martwice się tym, tak ma być.
|
|
|
Pozostały sok wlejcie na drugą patelnię (10). Dodajcie dorsza oraz chlust wina (11) (12). Dorsza gotujcie przez około 5-10 minut w zależności od wielkości. Do smaku dodajcie sól oraz pieprz. Ugotowane lub usmażone filety dorsza podawajcie z przygotowanym sosem oraz ziemniakami.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim korzystając z przycisków na dole strony. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Dorsz w sosie z cytrusów z ziemniakami to danie, w którym cytrusy robią aromat, masło uspokaja kwasowość, a szałwia daje śródziemnomorski charakter bez wielkich ceregieli. To jest dokładnie ten typ obiadu: polska wygoda (ryba i ziemniaki) + włoski klimat w sosie (wino, zioła, redukcja na patelni).
Jeśli lubisz ryby w cytrusach, zobacz też Dorsz w pomarańczach oraz Pieczony dorsz z migdałową posypką. A gdy masz ochotę na wersję bardziej „pomidorową”, podejrzyj Dorsz w sosie pomidorowym z pieczarkami. Więcej inspiracji jest też w kategorii Ryby i Owoce Morza.
Tu kolejność ma znaczenie: najpierw sos (redukcja), potem ryba (krótko). W przepisie sos jest z soku i filecików cytrusów, z masłem, szałwią i chlustem białego wina, a dorsz może się chwilę pogotować w gorącym soku albo zostać usmażony i podany z gotowym sosem.
Zredukuj sok z cytrusów na patelni, dodaj masło i szczyptę soli, a jeśli trzeba dosłownie odrobinę cukru, żeby zrównoważyć kwasowość.
Kluczowe jest odparowanie: im bardziej wodnisty sok, tym bardziej „gryzie”. Masło nadaje sosowi kremowości i domyka smak.
Gotuj dorsza bardzo krótko na małym ogniu w gorącym (nie wrzącym) soku, aż mięso zbieleje i zacznie się rozwarstwiać.
Jeśli ryba jest cienka, wystarczy kilka minut; przy grubszych kawałkach lepiej gotować spokojnie i nie ruszać jej łopatką.
Tak, chlust białego wina pogłębia aromat sosu cytrusowego i pomaga go zredukować bez ostrej kwasowości.
Dodaj wino na etapie redukcji, a nie na sam koniec — wtedy alkohol odparuje, a zostanie smak.
Wystarczy sól morska i pieprz, a całą robotę robi szałwia i masło w zredukowanym sosie.
Jeśli czujesz, że sos jest zbyt mocny, nie dokręcaj cytryną — lepiej dołóż masła lub odrobinę wody i jeszcze chwilę zredukuj.
Zredukuj sok z cytrusów, dodaj masło i sól, a jeśli trzeba dosłownie odrobinę cukru, żeby zbalansować kwasowość. Kluczowe jest odparowanie: im bardziej wodnisty sok, tym bardziej „gryzie”, a masło domyka smak i robi kremową konsystencję.
Gotuj dorsza krótko na małym ogniu w gorącym (nie wrzącym) soku, aż mięso zbieleje i zacznie się rozwarstwiać. Nie mieszaj ryby łopatką i nie podkręcaj ognia, bo delikatne filety najszybciej tracą strukturę właśnie od gwałtownego wrzenia.
Tak, chlust białego wina pogłębia aromat i pomaga zredukować sos bez ostrej kwasowości. Dodaj wino w trakcie redukcji, żeby alkohol odparował, a został sam smak.
Usuń białe błonki i pestki, a do sosu dodawaj głównie sok i „czyste” fileciki owocu, bez albedo. Goryczka najczęściej bierze się z białej części skórki i błonek, więc tu dokładność naprawdę robi różnicę.
Wystarczy sól morska i pieprz, bo aromat robi szałwia, masło i zredukowany sos cytrusowy. Jeśli sos wychodzi zbyt mocny, nie dokręcaj go kolejną porcją cytrusów — lepiej dołóż odrobinę masła albo wlej łyżkę wody i jeszcze chwilę zredukuj.