Drożdżowe rogaliki z nadzieniem

Katarzyna Staśkiewicz
2015-04-07
Średnia: 5/5 (2 głosów)
rogaliki z nadzieniem
Poziom trudności: Łatwy
Czas przygotowania: 2 godziny 30 minut
Czas pieczenia: 20 minut
Ilość porcji: 30 rogalików
Przelicznik form
Przepis
cm
x
cm
Moja forma
cm
x
cm

Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.

Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - przygotowane składniki

To prawdziwa przyjemność zjeść do porannej niedzielnej kawy świeżutki rogalik z pysznym nadzieniem i to bez potrzeby wyjścia do cukierni. Mam kilka ulubionych rodzajów nadzienia i praktycznie trudno mi typować czy bardziej lubię rogaliki z kremem czekoladowym, z owocową marmeladą czy powidłami. Ciasto drożdżowe użyte w przepisie składane jest metodą warstwową. Ciasto  jest bardzo wdzięczne w obróbce, a swój cytrynowy aromat zawdzięcza skórce z cytryny. Jak dla mnie to jest idealne śniadanie. Rogaliki wykonuję zawsze w większej ilości. Część rogalików zamrażam przed ostatnią fazą wyrastania. Z kolei wieczorem, w przeddzień ich konsumpcji, kilka sztuk wykładam na talerz oprószony mąką i aby rogaliki nie wyschły przykrywam je folią spożywczą. Kiedy ja śpię rogaliki wypełnione nadzieniem rosną, z kolei kiedy wykonuję poranną toaletę, rogaliki pieką się już na złoty kolor.

Składniki

Przygotowanie krok po kroku

  1. Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - krok 1 - zdjęcie 1
    Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - krok 1 - zdjęcie 2
    Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - krok 1 - zdjęcie 3

    Do miseczki nalejcie pół szklanki letniego mleka, dodajcie cukier, rozpuście drożdże, dodajecie również kilka łyżek mąki. Całość wymieszajcie. Zaczyn musi mieć konsystencję gęstej papki. Pozostawcie go pod przykryciem do wyrośnięcia na około 30 minut (1). Do dużego półmiska wsypcie resztę mąki, cukier, startą skórkę z cytryny (2) oraz dodajcie wyrośnięty zaczyn i drugą połowę szklanki letniego mleka. Całość wymieszajcie łyżką i dodajcie rozmącone jaja, a po chwili również oliwę i sól. Przełóżcie ciasto na stolnicę i rozpocznijcie wyrabianie do momentu kiedy wszystkie składniki się dokładnie połączą. Następnie wyrobione ciasto przełóżcie do dużego półmiska, nożem zrobić nacięcie w kształcie krzyża, przykryjcie folią spożywczą i pozostawcie do wyrośnięcia na około 1,5 godziny. W tym czasie ciasto winno podwoić swoją objętość (3).

  2. Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - krok 2 - zdjęcie 1
    Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - krok 2 - zdjęcie 2
    Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - krok 2 - zdjęcie 3

    Ciasto, po wyrośnięciu, podzielcie na 8 porcji o tej samej wielkości (4). Każdą porcję rozwałkujcie do wielkości talerzyka śniadaniowego i pokryjcie dokładnie warstwą masła i oprószcie cukrem pudrem (5). Połóżcie wszystkie warstwy na sobie. Ostatniej warstwy nie musicie już smarować, ani masłem, ani nie posypywać jej cukrem pudrem. Ciasto złożone z ośmiu warstw, rozwałkujcie na grubość około 0,5 cm (6).

  3. Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - krok 3 - zdjęcie 1
    Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - krok 3 - zdjęcie 2
    Drożdżowe rogaliki z nadzieniem - krok 3 - zdjęcie 3

    Z rozwałkowanego ciasta wytnijcie trójkąty i na każdym ułóżcie ulubione nadzienie. W moim przypadku była to Nutella (7). Zrolujcie ciasto w rogalik. Rogaliki przykryć ściereczką i pozostawić do wyrośnięcia na czas około pół godziny (8), po tym czasie każdy rogalik posmarujcie rozmąconym jajkiem lub mlekiem (9). Rogaliki pieczcie w temperaturze 180° przez 15-20 minut, do momentu, kiedy staną się rumiane.

Drożdżowe rogaliki z nadzieniem

Przeczytaj również: Malinowa Chmurka
Udostepnij:
Podoba Ci się to danie? Oceń gwiazdkami!
Średnia: 5/5 (2 głosów)
Zdjęcia czytelników
Zdjęcie czytelnika 1

Zobacz również
Komentarze

Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.

Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.

Twój e-mail nie zostanie opublikowany.
Maksymalna ilość plików: 5
2019-07-14 11:59

Taka moja rada, poparta wieloletnim doświadczeniem w pieczeniu ciast drożdżowych: drożdże znacznie łatwiej rozpuścić jeżeli wkruszymy je do suchej miseczki, dodamy cukier i rozetrzemy łyżką. Powstaje wtedy półpłynna pasta, do której dodajemy mleko i mąkę. Oczywiście myślę o drożdżach świeżych.