Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Oto przepis na galaretkę z kurczaka. Do jej przygotowania użyłam udka, nogi i piersi kurczaka- ze wszystkich elementów zdjęłam skórę, po to aby wywar nie był tłusty. Z kolei, aby wywar mięsny był smaczny i aromatyczny dodałam do niego włoszczyznę, zioła i przyprawy. Marchewkę dodałam do garnka 20 minut przed końcem gotowania wywaru, ponieważ zarówno marchewka, groszek jak i ugotowane na twardo jajko użyłam jako dodatków smakowych do galaretki z kurczaka. Aby wywar na galaretkę był całkowicie przejrzysty warto go sklarować używając do tego surowe białko kurze oraz ocet. Ilość żelatyny do galaretki należy odmierzyć proporcjonalnie do ilości przygotowanego wywaru. Producenci żelatyny polecają użycie 10 g składnika na 500 ml wywaru. Moim zdaniem jest to optymalna ilość, ponieważ galaretka zachowuje delikatną konsystencję. Nie ma porównania z gipsem którym chrakteryzuje się galaretka, którą można nabyć w sklepie.
Ilości pozostałych składników, które użyjecie do przygotowania galaretki, zależy od intuicji, smaku oraz potrzeb. Większą ilość wywaru uzyskacie używając większą ilość wody, warzyw oraz przypraw. Jeśli wywaru jest zbyt dużo można go zredukować do wymaganej ilości, dzięki temu uzyska się też bardziej zintensyfikowany jego smak i aromat. Galaretka, oprócz walorów smakowych ma również właściwości konserwujące, zatem jej ilość w naczyniu powinna być taka, aby przykryć mięso oraz pozostałe użyte w przepisie składniki. Zapraszam na szczegóły przepisu.
|
|
|
Do przygotowanego mięsa dodajcie wodę w takiej ilości aby mięso zostało nią przykryte. Kiedy woda się zagotuje zbierzcie szumowiny i dodajcie włoszczyznę, zioła, przyprawy oraz sól i całość wolno gotujcie pod przykryciem do momentu kiedy mięso będzie miękkie. Zajmie Wam to około 45- 60 minut. NB. po zagotowaniu się wody i uformowaniu się szumowin, wodę zawsze wylewam, myję mięso oraz garnek i wlewam czystą, gorącą wodę zagotowaną w czajniku i wtedy dopiero dodaję przyprawy i zioła (1). 20 minut przed końcem gotowania dodajcie marchewkę (2) klarownie: gotowy wywar pozostawcie do wystygnięcia. Zbierzcie łyżką tłuszcz który uformował się na jego powierzchni, wyjmijcie z garnka całą zawartość. Teraz do wywaru dodajcie ocet (3)
|
|
|
oraz leciutko rozkłócone kurze białko (4). Doprowadźcie wywar do wrzenia. Wywar zrobi się mętny, a na powierzchni utworzy się kożuch. Ta sytuacja może Was przyprawić o zawrót głowy i stres, ale po chwili zobaczycie, że sytuacja się unormuje na Waszą korzyść, ponieważ pod kożuchem zanieczyszczeń zobaczycie krystaliczny wywar. Po 2-3 minutach gotowania przefiltrujcie wywar czyli przelejcie go przez sitko wyłożone 2-3 warstwami gazy (5). Doprawianie: gotowy wywar doprawcie według waszego gustu (6). Odmierzcie ilość wywaru i dostosujcie ilość żelatyny. Dodajcie żelatynę wg zaleceń producenta.
|
|
|
Ugotowane mięso i marchewkę pokrójcie na mniejsze kawałki (7) (8). Składanie galaretki: najlepiej aby na początku wlać do naczynia trochę wywaru i przed dodaniem pozostałych składników poczekać, aby warstwa się ścięła. Jeśli nie macie czasu, zróbcie w powietrzu znak krzyża, w nadziei że wywar dojdzie do wszystkich zakamarków naczynia- na dnie naczynia połóżcie plasterki ugotowanego na twardo jajka oraz dodajcie groszek (9).
|
|
|
Teraz dodajcie pokrojone mięso i poszatkowaną pietruszkę (10) (11). Na koniec dodajcie przygotowany wywar z dodatkiem żelatyny przynjamniej w takiej ilości, aby wszystkie składniki zostały przykryte (12). Po wystudzeniu, całość pozostawicie do stężenia w lodówce.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim korzystając z przycisków na dole strony. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Galaretka z kurczaka to klasyczna przekąska kuchni domowej, którą wiele osób kojarzy ze świętami i spotkaniami rodzinnymi. Taka tradycyjna galaretka z kurczaka powstaje na klarownym, dobrze doprawionym wywarze mięsnym z udek i warzyw. Dla pełni aromatu stosuje się liście laurowe, ziele angielskie i goździki, a dla przejrzystości wywar klaruje się białkiem kurzego jajka i odtłuszcza po wystudzeniu. To właśnie dzięki temu galaretka drobiowa ma delikatny smak i ładny, przejrzysty wygląd, który, moim zdaniem, robi różnicę na półmisku.
Podstawą jest długi, spokojny wywar: kurczak, marchew, seler, por, cebula, przyprawy oraz odrobina octu dla balansu. Po ugotowaniu zdejmuje się szumowiny, doprawia solą i klaruje białkiem. Przestudzony wywar delikatnie odłuszcza się, a następnie łączy z żelatyną zgodnie z zaleceniem producenta (proporcja typowa dla domów: ok. 10 g na 500 ml płynu), dzięki czemu galareta drobiowa zastyga sprężyście, ale nie jest „gumowa”. Do naczyń wykłada się mięso z kurczaka, marchewkę, groszek i natkę, czasem jajko na twardo; potem całość zalewa się gorącym wywarem i chłodzi do pełnego stężenia.
Najlepsza będzie dobrze schłodzona galaretka z kurczaka, podana z cytryną, octem lub chrzanem. Taka galaretka drobiowa świetnie sprawdza się na święta i uroczystości, a także jako lekka kolacja dzień po gotowaniu (często przygotowuję ją wcześniej, żeby spokojnie stężała). Jeśli szukasz prostego kierunku, galaretka drobiowa przepis w wersji podstawowej nie wymaga wielu dodatków – wystarczy solidny wywar i cierpliwe klarowanie. Dla gości lubię dorzucić groszek i plasterki marchewki, bo tradycyjna galaretka z kurczaka wtedy ładnie się prezentuje.
Żeby domowa galareta drobiowa była krystaliczna, warto przelać wywar przez gazę po klarowaniu i nie doprowadzać go do gwałtownego wrzenia z żelatyną. Dobrą praktyką jest też ułożenie w naczyniu składników „na sucho”, a następnie wlanie porcji wywaru, by wypełnił wszystkie zakamarki. Ja wybieram prostszy wariant – najpierw cienka warstwa wywaru do „zapieczętowania” dna, potem mięso i warzywa, na końcu zalanie do pełnego przykrycia. Dzięki temu galaretka drobiowa zachowuje kształt i łatwo ją wyjąć z foremki.
Nie, galaretki z kurczaka nie warto mrozić, bo po rozmrożeniu żelatyna często puszcza wodę i traci sprężystą strukturę.
Rób ją na bieżąco i przechowuj wyłącznie w lodówce, szczelnie przykrytą, najlepiej 2–3 dni. Nie zostawiaj galaretki w temperaturze pokojowej na dłużej niż to konieczne do podania.
Nie polecam pasteryzacji galaretki z kurczaka, bo wysoka temperatura może osłabić wiązanie żelatyny i pogorszyć smak. Najbezpieczniej przygotować porcję „na świeżo” i trzymać ją w lodówce do kilku dni.