Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Gnocchi dyniowe to popularne kopytka z dyni cieszące się ogromną popularnością jesienią, czyli w sezonie zbiorów dyni. Gnocchi dyniowe można wykonać tylko z samego puree dyniowego, w takim przypadku należy jednak bardzo precyzyjnie dobrać gatunek dyni, który charakteryzuje zwarty miąższ o stosunkowo małej ilości wody. Czym miąższ dyniowy będzie bardziej wodnisty, tym trudniej będzie wykonać kluseczki i będzie koniecznym dodać bardzo dużą ilość mąki, ze szkodą jednak dla jakości klusek. Polecam wykonać dyniowe gnocchi łącząc puree ziemniaczane oraz dyniowe mniej więcej w proporcji 50/50 z dodatkiem mąki w ilości ile ciasto zabierze, zważywszy jednak, że czym mniej mąki zostanie użyte, tym korzystniejsze to będzie dla smaku oraz miękkości kluseczek. Dynia kocha przyprawy, a żółte dyniowe gnocchi charakteryzuje połączony aromat gałki muszkatołowej oraz nuta cynamonu, z tego powodu te kluseczki bardzo dobrze smakują nawet z najprostszym "kondimentem", czyli z roztopionym masłem z dodatkiem szałwii oraz startego parmezanu. Polecam jednak również nie ograniczać się do stereotypów i łączyć dyniowe gnocchi na przykład z sosem bolońskim czy sosem z tuńczyka. W przepisie użyłam wytrawnej dyni odmiany Galeux d'Eysines
|
|
|
Aby wykonać gnocchi dyniowe, dynię należy najpierw upiec. W tym celu pokrójcie dynię wraz z jej skórą w plastry, ułóżcie na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i umieśćcie w piekarniku rozgrzanym do temperatury 180 stopni na ok. 15-20 minut (1). Ziemniaki ugotujcie w łupinie, poczekajcie aż wystygną, obierzcie z łupin i przeciśnijcie je przez praskę lub możecie użyć maszynki do mielenia (2) (3).
|
|
|
Upieczoną dynię musicie obrać ze skóry, a miąższ rozdrobnić przy pomocy blendera (4). Gatunki dyni, których miąższ nie jest włóknisty można również przecisnąć przez praskę. Następnie do miąższu dyni dodajcie mąkę, jajko (5) oraz przyprawy do smaku: gałka muszkatołowa i cynamon (6).
|
|
|
Dodajcie również mielony pieprz oraz sól (7). Wszytkie składniki wymieszajcie do uzyskania jednolitej masy (8). Z ciasta formujcie wałeczki, z który następnie odcinajcie kluseczki. W każdej klusce przy pomocy widelca wykonajcie rowki (9).
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim korzystając z przycisków na dole strony. Dziękuję
Surowe gnocchi można zamrozić. W tym celu wystarczy je ułożyć na tacy jeden obok drugiego, zachowując minimalną odległość pomiędzy kluseczkami. Po zamrożeniu gnocchi należy zapakować w woreczek, szczelnie go zamykając. Zamrożone gnocchi wrzucać bezpośrednio na wrzątek i gotować do ich wypłynięcia.
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Jesienią robię je hurtowo. Kluczem jest możliwie „suchy” miąższ dyni: piekę plastry w 180°C, a po przestudzeniu odparowuję nadmiar wilgoci na sicie. Dla stabilnej masy łączę puree z dyni i puree ziemniaczane mniej więcej 50/50, dodaję jajko, szczyptę soli i tyle mąki, ile ciasto zabierze. Z wałków odcinam kluseczki z dynią i delikatnie toczę je po widelcu – rowki pięknie trzymają sos. To są moje proste, domowe kluski włoskie, które wychodzą miękkie i sprężyste.
Jeśli chcesz porównać techniki, zajrzyj do bazowych przepisów: klasyczne Gnocchi ziemniaczane oraz polskie Kopytka. Po inne inspiracje „kluskowe” po inne przepisy warto zajrzeć do działu makarony, risotta i pierogi – tam rotuję wszystkie warianty w jednym miejscu.
Upiecz dynię, przeciśnij z ziemniakami, dodaj jajko, sól i mąkę do uzyskania miękkiego ciasta. Zrób wałki, odcinaj kluseczki i krótko gotuj w osolonym wrzątku – 1–2 minuty po wypłynięciu.
Najlepsze są odmiany zwarte i mało wodniste (np. piżmowa). Jeśli miąższ jest wilgotny, wydłuż pieczenie i odciśnij puree na sicie.
Klasyk to masło szałwiowe i parmezan. Świetnie pasuje też sos pomidorowy, boloński albo delikatny sos serowy.