Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
To jest wpis dla tych osób które myślą o upieczeniu idealnego biszkoptu. Napiszę kilka porad, które wynikają z moich własnych eksperymentów. Biszkopt wykonuje się z 3 składników: jajek, cukru i mąki. Jajka powinny mieć temperaturę pokojową; dobrze jest dodać do białek szczyptę soli, aby białko lepiej się ubijało. Cukier zaczynam dodawać kilka chwil po rozpoczęciu ubijania białek, kiedy te już trochę “ urosną”. Białko musi być ubite idealnie, czyli musi być sztywne. W tym momencie, kontynuując ubijanie można dodawać żółtka lub żółtka można ubić osobno- nawet bez cukru. Ja właśnie tak robię. Ubite żółtka muszą być również puszyste i mieć jasny kolor. Wówczas dodaję je do ubitych białek i krótko ubijam do połączenia się składników.
Mąka. Do wykonania biszkoptów należy używać mąką pszenną o niskim typie. Czym typ jest niższy, tym lepiej- taka mąka ma mało glutenu i posiada skrobię. Mąkę pszenną można również jeszcze bardziej osłabić dodając do biszkoptu skrobie ziemniaczaną, w proporcji +/- 2 części mąki pszennej i 1 część mąki ziemniaczanej.
Dodanie proszku do pieczenia nie jest karygodne. Jeśli czujecie niepokój, że biszkopt może nie wyjść- proponuję go dodać. Na 1 kg mąki przypada 15 g proszku do pieczenia.
Pieczenie: ciasto biszkoptowe powinno się piec w temperaturze nieprzekraczającej 180 stopni. Piekarniki są różne, dlatego ustawiając temperaturę na 170 stopni otrzymacie również idealny rezultat, jedyne co to to, że biszkopt będzie się piekł odrobinę dużej. Jeśli do pieczenia biszkoptu zostanie aktywowana funkcja termoobiegu wówczas nominalna temperatura w piekarniku będzie wyższa o 20-30 stopni. Czyli zamiast 180 będziecie mieć 200- 210 stopni. Wynikiem pieczenia będzie upadający zakalec. Długość pieczenia jest różna i zależy od wysokości biszkoptu. Na przykład biszkopt zrobiony z 5 jaj pieczony w tortownicy o średnicy 22 cm będzie się piekł dłużej niż ten sam biszkopt pieczone w formie o wymiarze np 35x 25 cm.
Przyjęła się opinia, że nie można otwierać piekarnika podczas pieczenia- faktycznie tak jest- ale w końcowej fazie pieczenia biszkoptu należy wykonać test patyczka. Jest to jedyna metoda sprawdzenia czy biszkopt jest już gotowy. Suchy patyczek i ładnie zarumieniony wierzch biszkoptu to gwarancja udanego biszkoptu. Upieczony biszkopt wyjmuję z piekarnika, i kiedy odrobinę przestygnie, wyjmuje go z formy. Więcej porad znajdziecie na samym dole w module “Porady Tapendy”. Zapraszam na przepis:
|
|
|
Białka oddzielcie od żółtek. Dodajcie do białek sól i rozpocznijcie ubijanie. Kiedy białka już trochę urosną, rozpocznijcie dodawać cukier (1) (2). Nie zmieniając narzędzi ubijcie żółtka (3)
|
|
|
i następnie dodajcie je do ubitych ( sztywnych) białek (4). Kontynuując ubijanie połączcie białka z żółtkami (5). Teraz dodajcie przesianą mąkę (6). Używając najniższych obrotów miksera lub łyżki – wmieszajcie mąkę w masę. Jeśli używacie kakao lub proszek do pieczenia – przesiejcie je również wraz z mąka przez sitko. Gotową masę na biszkopt przełóżcie do natłuszczonej i prószonej mąką formy lub natłuszczonej i wyłożonej papierem do pieczenia; jak jest Wam wygodniej. Jeśli robicie biszkopt kakaowy, formę oprószcie kakao. Biszkopt przygotowałam z Mąki Basia Extra Wypiek, typ 400- dedykowanej do wykonywania biszkoptów. Nie musiałam dodawać skrobi. Biszkopt wyszedł bardzo puszysty. Pieczenie: biszkopt włóżcie do piekarnika nagrzanego do temperatury 170 stopni, bez termoobiegu. Biszkopt musi się piec 30 minut lub do suchego patyczka.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeśli pieczesz biszkopt na tort w standardowej tortownicy, te warianty działają jako szybka ściąga. Gdy masz inną formę, skorzystaj z przycisku „PRZELICZNIK FORM” nad przepisem.
To są moje szybkie warianty, gdy robisz biszkopt na tort i chcesz dobrać proporcje bez liczenia.
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Ten przepis na biszkopt to mój klasyk z „Szkoły gotowania”: działa jako biszkopt na tort, ale spokojnie ogarnie też wypieki przekładane i sezonowe desery. Jeśli szukasz wersji naprawdę przewidywalnej, to będzie prosty biszkopt, który łatwo dopasować do formy i planu krojenia.
W polskich domach biszkopt przepis kojarzy się z tortem i kremem, a we Włoszech podobną bazą jest pan di Spagna – idea ta sama: lekka struktura, która ma utrzymać warstwy i smak dodatków, nie dominując całości.
Jeśli kompletujesz swoje podstawy, to obok biszkoptu warto mieć pod ręką także Ciasto półkruche i Domowe ciasto francuskie. Więcej bazowych przepisów znajdziesz w kategorii szkoła gotowania.
W biszkopcie liczy się technika i kolejność – dlatego w tej części skupiam się na ruchach, temperaturze i kontroli wypieku, bez dublowania składników. To podejście działa tak samo, gdy pieczesz biszkopt na tort, jak i wtedy, gdy robisz biszkopt na roladę lub biszkopt do rolady.
Jeśli planujesz wariant smakowy, to biszkopt kakaowy z porad w module „Porady Tapendy” wiele osób nazywa też jako biszkopt czekoladowy, bo kakao daje bardziej czekoladowy charakter w torcie.
Biszkopt opada najczęściej przez zbyt długie mieszanie po dodaniu mąki albo przez zbyt wczesne otwarcie piekarnika, bo masa traci powietrze i siada w trakcie dopiekania. Zasada: po dodaniu mąki mieszaj krótko, nie otwieraj piekarnika podczas pieczenia.
Biszkopt na tort piecz w stabilnej, dobrze rozgrzanej temperaturze i nie zmieniaj jej w trakcie, bo skoki temperatury potrafią zrobić górkę albo zapadnięcie.
Jeśli widzisz, że wierzch rumieni się zbyt szybko, lepiej lekko obniżyć półkę niż „ratować” biszkopt częstym otwieraniem piekarnika.
Biszkopt na roladę nie pęka, gdy jest cienki, krótko pieczony i zwijany jeszcze ciepły w papier lub ściereczkę, żeby „nauczył się” kształtu.
Nie przesuszaj blatu i nie czekaj, aż całkiem wystygnie przed pierwszym zwinięciem; później roladę rozwijasz, smarujesz i zwijasz ponownie już bez walki.
Biszkopt najlepiej studzić do pełnego wystudzenia i kroić dopiero wtedy, gdy odpocznie, bo ciepły biszkopt jest delikatny i łatwo się rwie.
Jeśli zależy Ci na równych blatach, pomocny jest długi nóż z ząbkami oraz obracanie biszkoptu podczas cięcia zamiast „piłowania” w jednym miejscu.
Tak, ten biszkopt przepis jest dobrą bazą pod kremy i owoce, bo po wystudzeniu trzyma strukturę i daje się kroić na blaty.
Jeżeli planujesz bardzo wilgotne warstwy, pamiętaj o stabilnym kremie i rozsądnym nasączeniu, żeby biszkopt nie zrobił się mokry przy spodzie.
Zgadzam sie jeżeli chodzi o osobne ubijanie żółtek. W moim otoczeniu biszkopt na ogól robi się tak, że ubija się pianę, dodaje cukier, ubija, a potem do tej piany wbija się kolejno żółtka. Ja, z własnego doświadczenia oraz podpatrywania babci w dzieciństwie (wtedy żółtka kręciło się do białości w makutrze i do nich dodawało ubitą pianę) wiem, że najlepszy efekt uzyskuje się, gdy żółtka ubije się osobno. Robię tak, że najpierw ubijam pianę (żeby nie myć po drodze mieszaków miksera) usztywniam ją około połową przewidzianego cukru, następnie z resztą cukru ubijam żółtka. Dobrze też, do ubitych białek dodać odrobinę kwasu tzn. octu lub soku z cytryny, jeszcze zanim dodamy żółtka. Zwykle na 4 -5 białek daje 2 łyżki soku z cytryny oraz wodę, nawet gorącą - łącznie tyle łyżek ile jajek. Moja babcia piekła biszkopt na zasadzie "tyle-ile" czyli wziąć 6 jajek. Ile 5 jajek zaważy tyle cukru i tyle mąki. Ja piekę też tyle- ile, ale w/g zasady: ile jajek tyle łyżek cukru plus 1 oraz tyle czubatych bardzo łyżek mąki. Jeżeli chce biszkopt nieco cięższy, daje 1 łyżkę mąki więcej. Oczywiście do biszkoptu używamy mąki zwykłej, absolutnie nie krupczatki. Niektórzy część maki pszennej zastępują kartoflana, ale w/g mnie taki biszkopt jest suchszy i ja tę kartoflankę w nim wyczuwam. dla bezpieczeństwa można dać 1 łyżeczkę proszku na biszkopt 4-5 cio jajeczny. No i najlepiej mi biszkopt wychodzi gdy włączam piekarnik i wstawiam go do zimnego. Wtedy sobie ładnie rośnie wraz z temperatura piekarnika. Wstawienie do gorącego często skutkuje tym, że wierzch zostanie natychmiast "złapany" i biszkopt nie urośnie należycie, ewentualnie -pieczony w keksówce - pęknie.
No i mam taki bardzo wypróbowany, od wielu lat, przepis na biszkopt czekoladowy (np. wuzetkę z tego robię, krążki do tortu itp): 4 jajka, 3/4 szklanki cukru, 3/4 szklanki mąki dopełnić kakao (do pełnej szklanki), 4 łyżki wody, 2 łyżeczki proszku (ciasto kakaowe jest cięższe). Wykonanie jak zwykle. Mąka z kakao musi być obowiązkowo przesiana, bo kakao lubi się grudzić.