Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Dziś pokażę Wam jak zrobić karmel, który możecie użyć do słodkich wypieków, do dekoracji deserów i na przykład do popcornu- jeśli lubicie popcorn z karmelem. Karmel, według tego przepisu, możecie użyć również do dekoracji pierników. Przepis przyda się Wam również do wykonania wielkanocnych mazurków oraz na przykład do rozpustnych tart wypełnionych karmelem i polanych grubą warstwą równie rozpustnej czekolady.
Przepis na karmel jest naprawdę bardzo łatwy, ale chciałabym zwrócić Waszą uwagę na zachowanie szczególnej ostrożności podczas jego przygotowania. Musicie wiedzieć, że gotujący się karmel jest naprawdę bardzo gorący i żartów z karmelem nie ma. Newralgicznym momentem w przepisie jest ten, kiedy dodaje się do karmelu zimną śmietanę. Aby uspokoić sytuację w garnku, karmel zawsze należy zdjąć z palnika. Używajcie również długich drewnianych łyżek, aby zachować maksymalną odległość od gorącego karmelu. Zapraszam na szczegóły przepisu oraz na FILM o tym jak przygotować karmel.
|
|
|
Do garnka dodajcie cukier i wodę (1) (2). Rozpocznijcie gotowanie karmelu. Nie mieszajcie zawartości garnka, pozwólcie karmelowi samemu się robić (3).
|
|
|
Poszczególne etapy gotowania karmelu (4) (5). Bursztynowy karmel zdejmijcie z palnika i dodajcie do niego śmietanę (6). Całość wymieszajcie do połączenia się składników. Różnica temperatur pomiędzy śmietaną a karmelem może spowodować, że karmel się częściowo zetnie.
|
|
|
Jednak po umieszczeniu garnka ponownie na palniku i kontynuuwaniu mieszania (7), karmel przyjmie jednorodną konsystencję. Teraz dodajcie masło i kontynuując mieszanie zaczekajcie aż masło się rozpuści (8). Na koniec wykonajcie ewentualnie delikatną redukcję karmelu. Miejcie jednak na uwadze to, że po wystudzeniu karmel stanie się gęściejszy (9).
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Do karmelu możecie dodać również odrobinę soli morskiej. W ten sposób otrzymacie SŁONY KARMEL, który wyśmienicie komponuje się ze słodkimi deserami.
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Ten przepis na karmel jest dla osób, które chcą mieć powtarzalny efekt: gładki, bursztynowy karmel, który da się wykorzystać na różne sposoby, a nie tylko „raz wyszedł, raz nie”. W praktyce najbezpieczniejszy jest karmel na wodzie, bo cukier rozpuszcza się równiej i łatwiej kontrolować moment, w którym karmel ma już właściwy kolor.
U mnie ten karmel do ciasta robi się wtedy, gdy potrzebuję czegoś, co podkręci smak bez kombinowania z dodatkowymi kremami: na spód tarty, do polewania sernika, do przełożenia biszkoptu albo jako warstwa pod orzechy. A jeśli celujesz w klasykę, to karmel do mazurka jest po prostu obowiązkowy, bo daje ten „świąteczny” efekt bez udawania cukiernika.
Jeśli lubisz takie techniczne fundamenty, które potem wracają w dziesiątkach wypieków, to zajrzyj do działu przepisy bazowe. Przy karmelu przydaje się podejście „krok po kroku” jak w Jak zrobić croissanty, a do wytrawnych zastosowań świetnie pasuje Konfitura z czerwonej cebuli – inna bajka, ale ta sama szkoła kontroli temperatury i cierpliwości.
Najważniejsze są dwa momenty: dojście do bursztynowego koloru (bez spalenia) oraz dodanie tłuszczu i nabiału w taki sposób, żeby nic się nie zwarzyło. Karmel na wodzie prowadzi się spokojniej niż suchy, ale nadal trzeba patrzeć na kolor, bo kilka sekund robi różnicę.
Żeby karmel na wodzie nie skrystalizował, nie mieszaj go łyżką w trakcie gotowania i nie doprowadzaj do sytuacji, w której na ściankach garnka zostają suche kryształki cukru. Jeśli coś trzeba wyrównać, porusz delikatnie garnkiem zamiast mieszać.
Karmel jest gotowy, gdy ma wyraźnie bursztynowy kolor i pachnie „toffi”, a nie spalenizną. Jeśli zrobisz go zbyt ciemnego, będzie gorzki i to wyjdzie szczególnie mocno w karmelu do ciasta.
Karmel do mazurka będzie gładki, jeśli po dodaniu składników kończących karmel dokładnie go połączysz i dasz mu chwilę na uspokojenie konsystencji poza palnikiem. Zbyt mocne gotowanie po połączeniu może go nadmiernie zagęścić i zrobić „ciągutkę”.
Karmel najczęściej się warzy, gdy różnica temperatur jest zbyt duża albo dodatki trafiają do niego zbyt gwałtownie. Zwykle da się go uratować, podgrzewając bardzo delikatnie i mieszając do ponownego połączenia, zamiast podkręcać ogień.
Karmel do ciasta przechowuj w szczelnym pojemniku, a przed użyciem podgrzej krótko i delikatnie, aż znowu będzie płynny. Najbezpieczniej robić to małymi krokami, bo przegrzany karmel łatwo robi się zbyt rzadki.
Szkoda, że nie pokazano też alternatywnej wersji "na sucho" (bardziej przydatny do przepisów potraw "wytrawnych")...