Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Szare kluski to specjalność Wielkopolski. Kluski wykonuje się z surowych ziemniaków z dodatkiem jaj, mąki i soli. Gotową masę rzuca się na osolony wrzątek. Po kilku minutach gotowania kluski są gotowe do konsumpcji. Określenie “szare kluski” jest związane z ich kolorem, a ten z kolei wynika z faktu, że starta masa ziemniaczana się utlenia i czym dłuższy jest czas pomiędzy tarciem a gotowaniem tym masa staje się ciemniejsza. W zależności od gatunku ziemniaków na powierzchni masy ziemniaczanej pojawi się więcej lub mniej wody. Czasem jest to po prostu jezioro
Serdecznie polecam i zapraszam na szczegóły przepisu.
|
|
|
Obrane ziemniaki zetrzyjcie na tarce na małych oczkach (1). W razie konieczności usuńcie wodę w powierzchni masy. U mnie tym razem nie było konieczności. Wybijcie jajko (2), dodajcie dużą szczyptę soli do smaku i mąkę ziemniaczaną (3).
|
|
|
Teraz dodajcie do masy tyle mąki pszennej, aby masa była bardzo gęsta (4). Aby się upewnić czy masa jest wystarczająco gęsta wystarczy rzucić kilka kluseczek na wrzątek. Jeśli zauważycie, że kluseczki się rozpadają dodajcie do masy mąkę (5). Kluski muszą się gotować około 3 minut (6). Rzućcie również okiem na króciutki film z gotowania kluseczek.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków na dole strony. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Bardzo smaczne kluseczki :) Ja dodałam do nich jeszcze trochę cukru do smaku :)
Ola, kluski piersza klasa. Kapusta ma bardzo przyjemny dla oka kolor, na pewno dobrze Ci wyszła :D
Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za recenzję przepisu.
Szare kluski to wielkopolska klasyka z surowych ziemniaków, mąki pszennej, odrobiny mąki ziemniaczanej i soli. Dla porządku: starta masa ziemniaczana ciemnieje naturalnie, stąd nazwa; im szybciej odsączysz nadmiar wody, tym lepsza struktura. Ja polecam utrzeć ziemniaki drobno, odcisnąć płyn, dodać mąkę, jajko (opcjonalnie) i wyrobić gęstą, ale plastyczną masę. Z niej formujemy niewielkie kluseczki i gotujemy w lekko osolonym wrzątku do wypłynięcia. To szare kluski z surowych ziemniaków w najprostszej, domowej wersji – dokładnie takie, jakie pamiętam z rodzinnego stołu.
W wielu domach usłyszysz nazwę kluski żelazne; to po prostu to samo danie co szare, bez dodatkowych „trików”. Różnice wynikają z proporcji i stopnia odciśnięcia masy: mniej wody = bardziej zwarte, więcej mąki pszennej = twardsze po ugotowaniu. Moim zdaniem najlepiej celować w konsystencję, która daje się łatwo formować, ale nie rozlewa się przy wrzucaniu do garnka – wtedy szare kluski ziemniaczane wychodzą miękkie, ale trzymają kształt.
Szare kluski kochają sosy i dodatki „z patelni”. Świetnie sprawdzi się zasmażana kapusta i pieczeń, ale jeśli masz ochotę na wariacje ziemniaczane, zajrzyj do przepisów pokrewnych: bazę wyrabiania ciasta znajdziesz w przepisie Ciasto na pierogi, a jeśli wolisz kluski formowane z puree i z charakterystyczną dziurką, zobacz Jak zrobić kluski śląskie. Dzięki temu łatwo porównasz metody i wybierzesz swój ulubiony styl.
Na 600 g startych, dobrze odciśniętych ziemniaków daję ok. 200 g mąki pszennej i 1–2 łyżki mąki ziemniaczanej; jeśli masa jest bardzo wilgotna, dosypuję odrobinę więcej podczas wyrabiania.
Nie jest obowiązkowe. Jajko ułatwia formowanie i nieco usztywnia, ale bez niego szare kluski będą bardziej miękkie. Decyzja zależy od wilgotności masy i Twoich preferencji.
Polecam mój klasyk: Kapusta kiszona zasmażana z boczkiem – wyrazista, tłusta w punkt, idealnie balansuje delikatność klusek.
Uwielbiam szare kluski!
Pati, Ty wiesz co jest dobre :D
Pozdrawiam serdecznie
Kasia