Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Przychodzę do Was z przepisem, który nazwałam “Leczo po polsku”. Przepis pochodzi z mojego dziecięcego zeszyciku, w którym w latach 80-tych ubiegłego wieku zapisałam przepis, który otrzymałam od mamy mojej koleżanki. Tytuł przepisu “ Leczo” nie za bardzo zgadza się z oryginalnym przepisem na leczo, które należy do węgierskiej tradycji kulinarnej, ale leczo po polsku- dlaczego nie!
Dziś potrawa mi równie dobrze smakowała jak około 35 lat temu. Wprowadziłam tylko jedną poprawkę- zamiast kaczupu dodałam puszkę pomidorów plus łyżeczkę koncentratu pomidorowego. Leczo po polsku jest łatwym przepisem- ilość podstawowych składników wynosi 1/2 kg. Potrawa o konsystencji bigosu dobrze smaku tak po prostu z kromką chleba, podobnie jak bigos najlepsza jest na drugi i w kolejnych dniach. Leczo po polsku można wykorzystać do przygotowania zapiekanki ryżowej. Wystarczy tylko ugotować ryż, wymieszać go z jakąś częścią “leczo po polsku” posypać mozzarellą czy żółtym serem i zapiec w piekarniku. Polecam ten łatwy przepis i zapraszam na jego szczegóły.
|
|
|
Cebulę obierzcie z łupin i pokrójcie ją na plasterki i jeszcze na pół (1). Wędliny pokrójcie w kostkę (2). Pokrójcie pieczarki na mniejsze kawałki (3). Jeśli pieczarki posiadają ładną skórę pozostawcie ją. Teraz kolejno- pieczarki i kiełbasę przesmażacie na patelni z dodatkiem oleju. Cebulę dusiłam z dodatkiem małej ilości oleju za to z dodatkiem wody i pod przykryciem. Dodawałam wodę jeśli było jej za mało. Cebula musi być uduszona do miękkości.
|
|
|
Tak przygotowane składniki przełóżcie do garnka (4). Dodajcie puszkę pomidorów bez skórki, szklankę wody, koncentrat pomidorowy (5) (6),
|
|
|
przyprawy (7) oraz zalewę z konserwowej papryki (8). Całość duście jeszcze przez około 30 minut, po czym dodajcie paprykę (9). Całość wymieszajcie i pozostawcie do następnego dnia, aby smaki się przegryzły. Na drugi dzień doprawcie leczo - w razie potrzeby.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Do przygotowania leczo po polsku użyłam paprykę konserwowaną 2 słoiczki o łącznej masie netto 400 g
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Leczo po polsku to domowa wersja klasycznego dania jednogarnkowego, które łączy paprykę, pomidory i wędliny w gęstą, aromatyczną bazę. To klasyczne leczo z kiełbasą, pieczarkami i papryką, które u mnie w domu pojawia się bardzo często. Smakuje najlepiej następnego dnia, gdy składniki dobrze się przegryzą. Ja zwykle podaję je z kromką chleba lub ryżem, a gdy planuję większą porcję – stawiam na prostotę i solidne przyprawy.
Podstawą udanego leczo jest odpowiednia kolejność smażenia. Najpierw podsmażam cebulę, potem pieczarki i wędliny, a na końcu dodaję paprykę i pomidory. Doprawiam słodką papryką, liściem laurowym i pieprzem. Warto dodać też łyżeczkę koncentratu pomidorowego, żeby uzyskać głęboki kolor i smak. Jeśli lubicie ostrzejsze potrawy, dorzućcie szczyptę chili lub papryki w płatkach – dzięki temu leczo po polsku nabierze charakteru.
Papryka w leczo po polsku zachowuje lekkość i słodycz, ale ten sam składnik można wykorzystać na wiele innych sposobów. Warto przygotować peperonatę – włoską potrawkę z papryki w pomidorach, która doskonale pasuje do mięsa lub makaronu. Świetnie sprawdzi się też papryka z grilla albo papryka faszerowana mięsem z ryżem. A jeśli wolisz coś bardziej tradycyjnego, zobacz bigos – to bliski krewniak leczo, idealny na chłodniejsze dni.
Leczo z kiełbasą najlepiej smakuje na ciepło – z ryżem, kaszą lub świeżym pieczywem. Na drugi dzień podaję je często jako sos do zapiekanki ryżowej lub makaronu. To danie jest bardzo elastyczne: można zwiększyć ilość pieczarek, zamienić część wędliny na chudszą kiełbasę albo dodać ostrą papryczkę. Taki przepis na leczo sprawdza się zarówno jako szybki obiad, jak i danie na imprezę.
Sekret tkwi w kolejności smażenia i doborze przypraw. Najpierw cebula i kiełbasa, potem pieczarki i papryka. Na końcu pomidory, koncentrat i odrobina wędzonej papryki.
Tak. Po całkowitym wystudzeniu przełóż leczo do pojemników, zostawiając wolne miejsce na rozszerzanie. Rozmrażaj w lodówce i podgrzewaj na małym ogniu.
Oczywiście. Gorące leczo przełóż do wyparzonych słoików, zakręć i pasteryzuj przez 15–20 minut od zagotowania. Po wystudzeniu sprawdź, czy wieczko jest wklęsłe.
Z chlebem, kaszą lub ryżem. Ja lubię też wersję z makaronem – na szybki obiad. W chłodniejsze dni świetnie smakuje z łyżką śmietany i świeżym koperkiem.
Do 3 dni w szczelnie zamkniętym pojemniku. Na drugi dzień smakuje jeszcze lepiej, gdy sos i przyprawy dobrze się połączą.