Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Zapraszam wszystkich na makaron w sosie kurkowym. Jest to kolejny przepis na kurki, jeśli macie ochotę na więcej, zerknijcie do wszystkich przepisów na kurki.
Przygotowałam naprawdę smaczny sos. Duszone kurki zmiksowałam, dodałam bulion grzybowy, a całą konsystencję podkręciłam kilkoma łyżkami śmietany kremówki.
Aby było rozpustnie, tak przygotowany sos połączyłam z jajecznym makaronem- w tym przypadku użyłam tagliatelle czyli wstążki. Spaghetii, do których nie dodaje jajek wydały mi się zbyt skromne, ale to oczywiście kwestia gustu.
Gotowe danie oprószyłam furą tartego parmezanu i mogę Wszystkich zapewnić, że powstało danie z cyklu- hulaj dusza- piekła nie ma. Cudowne
|
|
|
Przygotujcie aromatyczny bulion grzybowy. Na patelnię dodajcie oliwę, masło i pokrojoną w kostkę cebulę (1). Cebulę duście na wolnym ogniu do momentu aż stanie się miękka i szklista (2). Teraz dodajcie oczyszczone kurki (3).
|
|
|
Dodajcie małą porcję bulionu grzybowy, przykryjcie patelnię pokrywką i duście kurki przez 10-15 minut (4) (5). Po tym czasie większość kurek wyjmijcie z patelni. Część kurek pozostawcie do dekoracji (6).
|
|
|
Dodajcie do kurek kolejną porcję bulionu grzybowego i całość zmiksujcie przy pomocy blendera (7) (8). Zmiksowane kurki dodajcie z powrotem na patelnię (9). Dla uzyskania konsystencji dodajcie kolejną porcję bulionu grzybowego.
|
|
|
Sos zagotujcie, dodajcie śmietanę (10). Do smaku dodajcie sól i pieprz (11). Dla aromatu dodajcie natkę zielonej pietruszki (12). Na tym etapie nie redukujcie zbyt mocno sosu. Ugotujcie makaron według instrukcji podanej. Ugotowany makaron dodajcie do sosu i wykonajcie ostateczną redukcję.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Makaron w sosie kurkowym to danie, które pachnie lasem i późnym latem. Makaron z kurkami i śmietaną to klasyka – delikatne, kremowe, a jednocześnie pełne aromatu. Kurki podsmażone na maśle i oliwie zyskują głęboki smak, który idealnie łączy się z tagliatelle. U mnie w domu to potrawa obowiązkowa, gdy tylko pojawią się świeże grzyby leśne. Włoski akcent widać w prostocie: kilka składników, dobrej jakości makaron i odrobina cierpliwości.
Włoska kuchnia uwielbia sezonowe składniki, dlatego makaron z kurkami po włosku to naturalny wybór, gdy chcesz połączyć smak grzybów i kremowy sos. To danie, które pokazuje, że prostota potrafi być najbardziej wykwintna. Jeśli lubisz połączenie śmietany i grzybów, zajrzyj też na makaron w sosie pieczarkowym lub makaron w sosie pomidorowym z groszkiem. Więcej inspiracji znajdziesz w dziale makarony, risotta i pierogi, gdzie królują włoskie klasyki w sezonowym wydaniu.
Podstawą dobrego sosu kurkowego jest balans – odrobina masła, oliwa, śmietanka i wywar grzybowy. Tagliatelle z grzybami leśnymi to przykład, że kuchnia włoska i polska potrafią mówić jednym językiem. Grzyby najpierw podsmaż, potem zmiksuj część z nich, żeby uzyskać aksamitny sos. Na końcu dodaj makaron i chwilę pogotuj razem – dzięki temu każdy wstążkowy makaron wchłonie smak lasu.
Najlepiej sprawdza się tagliatelle, pappardelle lub fettucine. Szerokie wstążki dobrze utrzymują gęsty sos i wydobywają smak grzybów. W wersji domowej możesz też użyć spaghetti jajecznego.
Usmaż grzyby na maśle z cebulą, dodaj śmietankę 30% i kilka łyżek bulionu. Dopraw pieprzem i solą, a po chwili wrzuć ugotowany makaron. Całość zagotuj, by sos lekko zgęstniał.
Nie polecam – śmietana po rozmrożeniu traci konsystencję. Jeśli chcesz przechować danie, lepiej osobno zamroź sos i ugotowany makaron, a potem połącz podczas podgrzewania.
Najlepiej smakuje samodzielnie, z kieliszkiem białego wina lub wodą mineralną. Włoska tradycja nie wymaga dodatków – kremowy sos i makaron to kompletne danie.
Dodaj szczyptę gałki muszkatołowej lub kilka kropli soku z cytryny. Te akcenty podbiją smak śmietany i wydobędą aromat leśnych grzybów.
Mniam taki makaron z kurkami to niebo w gębie :D
Magda, ty masz rację ! :D
Pozdrawiam serdecznie
Kasia