Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Najczęściej przygotowuję omułki z dodatkiem kapinki białego wina, pomidorów, oliwy i pietruszki. W zależności na co mam ochotę tak przygotowane małże dodaję do spaghetti lub tagliatelle lub zjadam je z dodatkiem pszennego chleba, który obficie maczam w aromatycznym sosie. Tym razem ugotowane omułki, według procedury opisanej powyżej, postanowiłam pozostawić w muszelkach, dodać do każdej muszelki aromatycznej posypki wykonanej na bazie tartej bułki z odrobioną czosnku, oliwy i pietruszki i całość zapiec. Kiedy posypka stanie się złoto brązowa danie jest gotowe. Jeszcze tylko kropelka cytryny do każdej muszelki i jest uczta. Polecam, aby w ten sposób przygotować małże na romantyczny wieczór we dwoje. Warto pamiętać o butelce schłodzonego białego wina. A jeśli nie wiecie co dalej zrobić z aromatycznym sosem powstałym podczas gotowania omułków, to polecam wykonanie na przykład najlepszego na świecie risotto. Przepis znajduje się na stronie TUTAJ .
|
|
|
Proponuje rozpocząć od przygotowania aromatycznej posypki. Poszatkujcie bardzo drobno czosnek, możecie go też przecisnąć go przez praskę (1). Dodajcie do czosnku tartą bułkę (2). Ilość czosnku i bułki należy dobrać na tzw. oko, w zależności od ilości muszli. Dodajcie również natkę zielonej pietruszki (3).
|
|
|
Do smaku posypkę doprawcie solą oraz pieprzem (4). Aby posypyka się związała i zaruminiła podczas pieczenia dodajcie teraz do niej oliwę (5). Posypka musi mieć konsystencję papki (6).
|
|
|
Przygotujcie omułki. W tym celu wszystkie oczyszczone małże musicie umieścić na patelni z odrobiną wody i zagotować (7). Po kliku minutach muszle się otworzą. Po wystudzeniu małży musicie rozdzielić połówki muszelki. Będą potrzebne tylko te połówki w której jest małża (8). Na dno naczynia do zapiekania wlejcie oliwę (9)
|
|
|
i włóżcie muszelki z małżami (10). Każdą muszlę musicie napełnić przygotowaną wcześniej posypką (11). Małże muszą się zapiekać w temperaturze 180 stopni z włączoną funkcją termobiegu przez ok. 15 minut (12). Zapiekane małże podawajcie z cytryną.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Omułki zapiekane to prosty sposób na chrupiącą warstwę bułki, czosnku i pietruszki, która podbija morski sos ukryty w muszlach. Dla mnie to najsmaczniejsze owoce morza na wieczór z kieliszkiem białego wina – eleganckie, szybkie i bardzo domowe.
Jeśli planujesz kolację z owocami morza, świetnie zagrają obok siebie dwie przekąski: aromatyczne Sercówki z ciecierzycą i rozmarynem oraz lekki Koktajl z krewetek. Więcej propozycji na owoce morza po włosku znajdziesz w dziale ryby i owoce morza.
To przepis w stylu „zapiekane małże”: krótkie podgotowanie muszli, potem aromatyczna posypka i szybkie pieczenie. Nie jest to smażenie, ale po upieczeniu otrzymujemy delikatny efekt jak subtelne owoce morza w panierce – chrupko na wierzchu, soczyście w środku.
Lubię dodać szczyptę płatków chili do posypki – daje lekki kontrapunkt i zostawia przyjemne ciepło. Omułki najlepiej smakują tuż po wyjęciu z piekarnika, kiedy bułka jest jeszcze chrupiąca.
Omułki to po prostu małże – nazwy bywają stosowane zamiennie. W kuchni przygotowuje się je tak samo: krótko gotuje do otwarcia muszli, a potem doprawia (tu zapiekamy z bułką, czosnkiem i natką).
Tak, „mule” to potoczna nazwa omułków. To ten sam produkt: jadalne małże w muszlach, idealne do gotowania w białym winie lub zapiekania z aromatyczną posypką.
Tak. Krótkie podgotowanie w odrobinie wody otwiera muszle i pozwala oddzielić połówki. Dzięki temu zapiekanie jest krótsze, a mięso pozostaje soczyste.
Dodaj tyle oliwy, by bułka miała konsystencję wilgotnej pasty. Dobrze łączy się z czosnkiem, natką i szczyptą chili; po pieczeniu warstwa będzie chrupiąca, ale nie twarda.
Podaj z cytryną i pieczywem do zebrania sosu z muszli. Świetnie pasuje kieliszek wytrawnego białego wina; to prawdziwe owoce morza po włosku na ciepłe rozpoczęcie posiłku.