Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Zapraszam na łatwiutki przepis na Panna Cotta. Tym razem kremową Panna cotta przygotowałam z galaretką wykonaną z owoców granatu. Choć granaty obecnie są dostępne w handlu przez cały rok, to jednak nie ma wątpliwości, że granaty podobnie jak pomarańcza i mandarynki to owoce, które kojarzone są z okresem zimowym.
Przygotowanie deseru nie nastręczy Wam żadnych trudności, nawet pozyskanie soku z granatów. Moja pierwsza metoda nie była perfekcyjna. Obecnie ją udoskonaliłam i proces zabiera mi nie więcej niż 10 sekund. Więcej informacji na temat znajdziecie na stronie Tapenda TUTAJ. Deser musicie przygotować w dwóch etapach. Najpierw przygotowuje się masę śmietankową i kiedy się zetnie należy dodać sok z granatów z dodatkiem żelatyny. Z podanej ilości składników uzyskałam 6 porcji 100 ml. Do przygotowania galaretki wykorzystałam jeden ogromny granat z którego udało mi się pozyskać prawie 200 ml soku. Przygotowanie deseru nie powinno zająć więcej niż 15- 20 minut, do którch należy dodać czas pootrzebny na jego stężenie. Przepis bardzo polecam i zapraszam na jego szczegóły.
|
|
|
Przygotowanie masy śmietankowej: do żelatyny dodajcie mleko i pozostawcie ją na kilka minut do napęcznienia. Do śmietany dodajcie cukier (1). Rozpocznijcie gotować śmietanę nie doprowadzając jej jednak do wrzenia. W międzyczasie dodajcie żelatynę (2). Ponieważ żelatyna, którą umieściliście w mleku będzie mieć teraz postać stałą, przed dodaniem jej do śmietany, włóżcie naczynie na kilka chwil do mikrofali. W ten sposób mieszanka stanie się płynna. Masę śmietankową przelejcie do foremek i włóżcie ją do lodówki (3). Po około 2-3 godzinach masa będzie ścięta.
|
|
|
Przygotowanie galaretki z granatów: wyjmijcie z granatu wszystkie ziarenka. Kilka sztuk pozostawcie do dekoracji, z reszty pozyskajcie sok. Do żelatyny dodajcie kilka łyżek soku i pozostawcie żelatynę do napęcznienia (4). Identycznie jak powyżej, po kilku minutach żelatyna przybierze postać stałą, zatem umieśćcie ją w mikrofali na kilka chwil, a kiedy uzyska postać płynną, dodajcie ją do pozostałej ilości soku. Uzupełnijcie foremki sokiem i ponownie włóżcie deser do lodówki na kilka godzin (5) (6). Gotowy deser umieśćcie na kilka sekund w gorącej wodzie lub przy pomocy noża oddzielcie panna cotta z galaretką od ścianek foremki. Deser udekorujcie ziarnami granatu. Gotowe.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Pamiętajcie, że o tym czy deser się uda nie decyduje ilość cukru. Do soku z granatów nie dodałam cukru ponieważ był dla mnie dostatecznie słodki. Z masy panna cotta urwałam również tyle cukru, z podanej ilości, ile się dało bez straty dla smaku deseru ![]()
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Czytasz mi w myślach! Właśnie o takim deserze na Walentynki myślałam ;) Pyszności :)
Ginie, ja już znam twoje gusta. Pamiętam, że tiramisu z kawową galaretką też Ci przypadło do gustu. Osobiście też jestem wielbicielką porcji deseru mignion :D
Pozdrawiam serdecznie Kasia
Panna cotta z galaretką z granatów to wyjątkowo delikatny panna cotta deser, który łączy kremową warstwę śmietankową z lekko kwaskową galaretką owocową. U mnie ten panna cotta prosty przepis wraca szczególnie zimą, kiedy granaty są najbardziej aromatyczne. Klucz tkwi w dwóch etapach przygotowania: najpierw masa śmietankowa, a potem owocowa część z naturalnego soku z granatów. Dzięki temu przepis na deser panna cotta jest nie tylko efektowny, ale też łatwy do dostosowania do własnych smaków.
Takie monoporcje świetnie sprawdzają się na święta, urodziny i spotkania przy stole, bo wyglądają elegancko i można je przygotować z wyprzedzeniem. Jeśli lubisz podobne konsystencje, zobacz też mus z białej czekolady albo sięgnij po efektowne tiramisu w pucharkach z amaretti. Wiele inspirujących pomysłów znajdziesz również w dziale ciasta i desery, do którego sama często wracam po szybkie pomysły na panna cotta z owocami.
Przepis składa się z dwóch warstw, które przygotowuje się osobno. Najpierw powstaje masa panna cotta: mleko, cukier puder, śmietanka oraz żelatyna, którą należy dobrze rozpuścić, aby krem miał idealnie gładką strukturę. Moim sposobem na pełną kontrolę nad konsystencją jest lekkie podgrzanie mieszanki, ale bez zagotowania – wtedy żelatyna pracuje równomiernie, a deser zachowuje swoją aksamitność. Gdy masa śmietankowa stężeje w lodówce, można zalać ją galaretką przygotowaną z soku z granatów i małej ilości żelatyny.
Każda warstwa potrzebuje chwili, by zastygnąć, ale sam proces jest błyskawiczny. Panna cotta z galaretką to deser, który wygląda bardziej skomplikowanie, niż jest w rzeczywistości, dlatego chętnie polecam go na różne okazje.
Panna cotta będzie idealnie gładka, jeśli żelatyna zostanie całkowicie rozpuszczona w ciepłej mieszance śmietankowej bez jej zagotowania.
Aby panna cotta dobrze stężała, należy dodać dokładnie odmierzoną ilość żelatyny i pozostawić deser w lodówce minimum kilka godzin.
Warstwy nie będą się mieszały, jeśli galaretkę wyleje się dopiero po stężeniu warstwy śmietankowej i ostudzeniu soku owocowego.
Do panna cotta z owocami najlepiej pasują granaty, maliny, truskawki lub borówki, które dodają świeżości i kontrastu smakowego.
Przepyszny deser! Kiedyś robiłam syrop z granatów, smakował pysznie :)