Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Zapraszam na przepis na risotto o smaku morza, które można wykonać z tego co macie w lodówce, bez potrzeby pójścia do sklepu rybnego. Do przygotowania tego pysznego risotto potrzebujecie, oprócz oczywistego ryżu i kilku innych podstawowych składników- puszkę tuńczyka w oleju lub w sosie własnym, słoiczek sercówek w zalewie, fileciki anchois w oleju, kapinkę białego wina, bulion warzywny i natkę pietruszki. Wszystkie wymienione składniki znajdziecie na półkach sklepowych, nawet w popularnych sieciówkach. A zatem do działa- kolacja przecież sama się nie zrobi
|
|
|
Wykonanie risotto proponuje rozpocząć od przygotowania składników. Przygotujcie ciepły wywar warzywny. Cebule obierzcie z łupin i pokrójcie ją w kostkę (1). Fileciki anchois pokrójcie na mniejsze kawałki, dzięki czemu będzie je łatwiej rozpuścić na patelni (2). Teraz na patelnię dodajcie oliwę. Ja połączyłam oliwę pikantną ze zwykłą oliwą z oliwek (3).
|
|
|
Następnie na patelnie dodajcie cebulę a po chwili również anchois (4) (5). Aby powstrzymać na chwile proces smażenia i rozpuścić anchois, dodajcie wodę lub wino (6). W razie potrzeby rozetrzyjcie fileciki na dnie patelni używając drewnianiej łyżki.
|
|
|
Kiedy woda odparuje dodajcie ryż (7), a po chwili również wino (8) i zaczekajcie do momentu kiedy wino również się wygotuje- wtedy rozpocznijcie dodawać ciepły bulion (9). Dodawajcie ciepły bulion za każdym razem, kiedy zostanie on wchłonięty przez ryż.
|
|
|
Najlepiej jeśli risotto będzie mieć taką konsystencje (10). Kiedy ryż będzie już miękki, dodajcie do niego odsączone z zalewy sercówki (11). Risotto doprawcie do smaku solą i pieprzem (12).
|
|
|
Tuńczyka odsączcie z oleju i dodajcie go do risotto (14). Na samym końcu dodajcie natkę pietruszki świeżej lub mrożonej. Całość wymieszajcie- gotowe (15).
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Fileciki anchois- serdele są obowiązkowym składnikiem risotto o smaku morskim. Anchois w połączeniu z warzywnym wywarem utworzy „oszukany” wywar rybny.
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Risotto z tuńczykiem i sercówkami to „smak morza z szafki”: ryż, puszka tuńczyka, sercówki w zalewie, odrobina anchois i natka. Na moim stole to szybkie risotto z tuńczykiem zaspokaja głód bez skomplikowanych zakupów. Anchois rozpuszczone na starcie działają jak naturalny booster aromatu.
Ta wersja to wygodne risotto z tuńczykiem z puszki – wystarczy odsączyć, dodać na końcu i tylko podgrzać. Sercówki dorzuć chwilę wcześniej, żeby sos złapał delikatny, morski posmak. Ja lubię dać chlust białego wina i odrobinę masła na finiszu; według mnie to detal, który robi jedwabistą konsystencję.
Po więcej inspiracji zajrzyj do klasycznego risotto z owocami morza oraz praktycznego risotto z owocami morza z mrożonek. Więcej morskich przepisów znajdziesz w dziale makarony, risotta i pierogi – tam łatwo dopasujesz kolejne kombinacje pod swój gust.
Na oliwie zeszklij cebulę, dodaj drobno posiekane anchois i rozpuść je na patelni. Wsyp ryż, po minucie wlej wino i stopniowo dolewaj gorący wywar, mieszając do wchłonięcia. Gdy ryż będzie al dente, dodaj odsączone sercówki, a na sam koniec tuńczyka. Zdejmij z ognia, wmieszaj masło i natkę.
To odmiana krótkiego ryżu o wysokiej zawartości skrobi. Podczas mieszania uwalnia amylozę, która tworzy kremowy sos. Ziarna pozostają jędrne w środku (al dente), dlatego arborio świetnie nadaje się do klasycznego risotto.
Podsmaż 1–2 minuty, podlej winem i stopniowo dodawaj gorący wywar po chochelce, mieszając do wchłonięcia każdej porcji. Gotuj 16–18 minut do al dente. Na końcu wmieszaj masło i, jeśli lubisz, parmezan.
Tak. Wybierz tuńczyka w oleju, dobrze odsącz i dodaj na finiszu, tylko do podgrzania. Dzięki temu zachowa strukturę i nie wysuszy risotta. Olej z puszki możesz wykorzystać na początku do zeszklenia cebuli.
Na 3–4 minuty przed końcem gotowania ryżu. To wystarczy, by się ogrzały i oddały smak, a jednocześnie nie stwardniały. Zawsze odsącz z zalewy, aby nie rozwodnić sosu.
Można, ale smak będzie płytszy. Anchois działają jak naturalne „umami”. Jeśli je pomijasz, dołóż odrobinę soku z cytryny i szczyptę sosu sojowego lub więcej natki, by podbić smak.