Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Śledzie po kaszubsku to śledzie z solanki w sosie pomidorowym z duszoną cebulą i rodzynkami. Jest to bardzo dobry przepis, który łączy słodki smak cebuli, rodzynek ze słonymi śledziami oraz dobrze doprawionym sosem pomidorowym. Zauważyłam, że oryginalny przepis na śledzie po kaszubsku bazuje na koncentracie pomidorowym i keczupie. Postanowiłam pominąć te składniki i sos zrobiłam na bazie pomidorów konserwowanych, w sposób podobny jak robię proste sosy pomidorowe do makaronu. W mojej opinii ten przepis na tym znacznie zyskuje. Na blogu posiadam jeszcze wersję tych śledzi do których zamiast rodzynek dodałam czarne oliwki. Zobacz TUTAJ. Oba przepisy są pyszne i zasługują, aby je przygotować na stół wigilijny. Zapraszam na szczegóły przepisu.
|
|
|
Śledzie wyjmijcie z solanki i włóżcie do zimnej wody. Pozostawicie je w wodzie na ok. 2 godziny. W tym czasie zmiencie wodę 2-3 razy. Rodzynki zalejcie gorącą wodą (1). Przygotowanie sosu: cebulę pokrójcie na w plastry i przekrójcie je na pół (2). Na patelnię dodajcie olej, cebulę i duście ją bardzo wolno, aż stanie się mięciutka. Można pod koniec duszenia dodać odrobinę wody i jeszcze cebulę dusić, aby zmiękła jeszcze bardziej (3).
|
|
|
Teraz dodajcie pomidory konserwowane (4). Najlepiej krojone i bez skórki. Dodajcie też pół puszki wody. Duście sos do momentu kiedy sos się zredukuje i stanie się błyszczący od oleju. Zauważyłam, że dodanie do gotowego sosu łyżki oleju uwydatnia jego blask. Do smaku dodajcie sól, pieprz, ewentualnie cukier oraz odrobinę płatków papryki ( opcja) (5) (6).
|
|
|
Na końcu dodajcie odsączone z wody rodzynki (7). Wszystko wymieszajcie i sos pozostawicie do całkowitego wystudzenia. Śledzie dobrze odciśnijcie z wody i dodatkowo osuszcie je papierowym ręcznikiem. Pokrójcie je na kawałki i dodajcie do sosu (8). Całość pozostawicie w lodówce do przegryzienia się smaków (9).
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Śledzie po kaszubsku to jedno z tych dań, które łączą słodycz i kwasowość w idealnych proporcjach. W tej wersji przygotowuję śledzie w pomidorach po kaszubsku z dodatkiem duszonej cebuli i rodzynek – klasyczne, domowe i pełne smaku. W moim odczuciu przepis zyskuje, gdy użyję pomidorów konserwowych zamiast koncentratu – sos jest wtedy naturalnie słodkawy i bardziej aksamitny. To prosty przepis na śledzie po kaszubsku, który zawsze się udaje i doskonale sprawdza się na świątecznym stole.
Jeśli lubisz klasyczne przekąski, polecam także śledzie w śmietanie oraz śledzie w zalewie octowej ze smażoną cebulą. Więcej inspiracji znajdziesz w dziale ryby i owoce morza. Dla mnie śledzie po kaszubsku z rodzynkami to jedno z tych dań, które znikają błyskawicznie – najlepiej smakują po nocy w lodówce, gdy wszystkie smaki się połączą i sos nabierze głębi.
Filety śledziowe trzeba wymoczyć w zimnej wodzie, aby pozbyć się nadmiaru soli, a następnie osuszyć i pokroić na kawałki. Cebulę należy podsmażyć do miękkości, dodać pomidory konserwowe, przyprawy i rodzynki – to właśnie one nadają całości lekko słodki ton. Sos powinien odparować, aż stanie się gęsty i błyszczący od oleju. Po wystudzeniu wystarczy połączyć go ze śledziami i odstawić do przegryzienia.
Z mojego doświadczenia śledzie z cebulą i rodzynkami w pomidorach najlepiej smakują podane z ciemnym chlebem lub z dodatkiem puree ziemniaczanego. To jedno z tych dań, które łączą polską tradycję z nutą domowego ciepła – nic dodać, nic ująć.
Nie, śledzie po kaszubsku nie są ciężkostrawne – zawierają zdrowe tłuszcze i dobrze zbilansowany sos pomidorowy, który ułatwia trawienie.
W filetowanych matiasach ości nie powinno być, ale przed przygotowaniem warto delikatnie sprawdzić palcami i usunąć ewentualne drobne kostki.
W szczelnym pojemniku i lodówce – do 5 dni. Każdego dnia smak staje się pełniejszy, dlatego warto przygotować je z wyprzedzeniem.
Tak, możesz dodać suszoną żurawinę lub śliwki – nadadzą daniu wytrawnego, lekko kwaskowego charakteru, który dobrze pasuje do sosu pomidorowego.