Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Opowiem Wam o sosie rybnym. Mój sos rybny to taki rybny bigos, co oznacza że wykorzystuję najróżniejsze gatunki ryb. Jako że, w naszym menu ryb jest dość sporo, zdarza się, że pozostają niewykorzystane surowe kawałki, które bez znaczenia na ich wielkość ( mogą to być również skrawki) zamrażam, a kiedy już się ich trochę nazbiera, wtedy gotujemy sos rybny. Jeśli w zamrażalniku znajdują się również resztki mrożonych owoców morza, nie wahamy się ich użyć. Czym większa różnorodność tym sos jest lepszy. Sos rybny, podobnie jak bigos gotujemy od razu w większej ilości na tzw. „ zaś” Gotowy sos dzielimy na porcje, zamrażamy i używamy jako sos do makaronu- wtedy kiedy przyjdzie nam na niego ochota lub po prostu kiedy brak jest czasu na gotowanie.
Do przygotowania sosu używamy pomidorów z konserwowanych. Do gustu przypadła nam nuta tymianku w sosie. Jednak możecie wypróbować inne aromaty, może to być zwyczajny liść laurowy, z pewnością znajdą się również amatorzy nuty rozmarynu. Serdecznie polecam i zapraszam na szczegóły przepisu na sos rybny.
|
|
|
Aby wykonać sos rybny wszystkie kawałki ryb pokrójcie w kostkę (1) (2). Usuńcie ewentualne ości. Owoce morza, jeśli używacie, również pokrójcie na mniejsze kawałki (3).
|
|
|
Na patelnię dodajcie oliwę (4) oraz obrany z łupin czosnek (5). Kiedy oliwa będzie już ciepła dodajcie przygotowane wcześniej ryby (6).
|
|
|
Całość przesmażcie przez kilka chwil (7), następnie dodajcie wino (8) i duście w nim ryby przez 2 minuty (9).
|
|
|
Teraz pomidory zmiksujcie w benderze i dodajcie je do ryb (10). Dodajcie również wodę. Całość przykryjcie i wolno gotujcie (11). W międzyczasie dodajcie pieprz do smaku (12)
|
|
|
oraz sól i tymianek (13) (14). Kiedy zawartość patelni zacznie gęstnieć, owoce morza będą miękkie, zredukujcie sos tak, aby stał się gęsty i błyszczący (15).
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Sos rybny do makaronu to mój domowy sposób na szybki obiad, który smakuje jak z małej trattorii nad morzem. Taki rybny sos śródziemnomorski świetnie wykorzystuje różne kawałki ryb i owoców morza, więc to także praktyczny pomysł na sos do makaronu, gdy trzeba zużyć resztki.
W klasycznym repertuarze domowej kuchni sos z rybą do makaronu jest ciekawym urozmaiceniem obok typowych sosów pomidorowych czy śmietanowych. Jeśli szukasz inspiracji, zobacz prosty sos pomidorowy do makaronu albo bardziej dopracowany sos pomidorowy do makaronu. Więcej pomysłów znajdziesz w dziale makarony risotta i pierogi, gdzie każdy makaron z rybą sos przepis ma swoje miejsce. To dobry punkt wyjścia, gdy potrzebny jest sprawdzony przepis na sos do makaronu.
W tym przepisie sos z rybą do makaronu powstaje z mieszanki ryb, białego wina, czosnku, oliwy, pomidorów i tymianku. Dzięki temu sos rybny do makaronu jest gęsty, aromatyczny i świetnie otula każdy rodzaj makaronu. Ja lubię przygotować od razu większą porcję, bo taki sos można później wykorzystać także do ryżu czy kasz.
Czy sos rybny do makaronu można mrozić – tak, pod warunkiem że całkowicie ostygnie przed porcjowaniem. Najlepiej zamrażać go w małych pojemnikach i zużyć w ciągu 2–3 miesięcy, a po rozmrożeniu delikatnie podgrzać na małym ogniu.
Z jaką rybą przygotować sos rybny do makaronu najlepiej sprawdzą się jędrne gatunki, które nie rozpadają się w czasie duszenia, na przykład dorsz, łosoś lub kawałki białych ryb morskich. Można też dodać trochę owoców morza dla mocniej śródziemnomorskiego charakteru.
Jaki makaron wybrać do sosu z rybą zależy od Twoich upodobań, ale u mnie najczęściej ląduje makaron typu spaghetti, linguine albo krótkie penne. Ważne, żeby miał dość grubą ściankę i dobrze utrzymywał gęsty sos rybny do makaronu.
Jak przechowywać sos rybny do makaronu w lodówce – najlepiej w szklanym, szczelnie zamkniętym pojemniku przez maksymalnie 2 dni. Przed podaniem sos warto dokładnie podgrzać, a w razie potrzeby dodać odrobinę wody lub bulionu, aby uzyskać odpowiednią gęstość.