Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Musicie wiedzieć, że kapary to nie jedyny składnik marynaty i “obkładu” dla zapiekanego dorsza w tym przepisie. Oprócz kaparów wyczujecie nutkę czosnku, szałwii, skórki cytrynowej i słodkiego masła. Dodałam również kapinkę pieprzu caynenne, aby dorsz był ciut ostry. Dorsza podałam ze “smażonymi ziemniakami na szybko” w wersji z gałką muszkatołową i tymiankiem. Jeśli przepis po tym wstępie wydaje się Wam skomplikowany, to rzucając okiem na procedurę przekonanie się, że jego przygotowanie jest bułką z masłem. Do przygotowania dania użyłam powszechnie dostępnych składników, które na pewno macie w lodówce, w szafce i na parapecie. Nic, tylko trza iść do kuchni i zrobić sobie święto w środku tygodnia, nagrodzić się, pocieszyć, zasmakować aromatów. Serdecznie polecam i zapraszam na szczegóły przepisu. Kombinujcie
|
|
|
Przygotowanie marynaty: drobno pokrójcie czosnek oraz listki szałwii. Dołóżcie teraz kapary i również je poszatkujcie (1). Cytrynę sparzcie dwukrotnie wrzątkiem, aby pozbyć się konserwantów i zetrzyjcie skórkę (2). Do smaku dodajcie sól (3).
|
|
|
Aby ryba była wyrazista w smaku, dodajcie również pieprz (4). Na koniec dodajcie oliwę, aby związać składniki (5). Część marynaty połóżcie na dno naczynia do zapiekana, ułóżcie filety dorsza (6),
|
|
|
i posmarujcie je resztą marynaty (7). Na koniec dodajcie kawałeczki masła (8) (9). Pieczenie: nastawcie piekarnik na 180 z termoobigiem. Dorsz musi się piec przez około 15 minut. Upieczona rybę polejcie tłuszczem utworzonym podczas pieczenia. Pyreczki mile widziane. Będziecie się głaskać po brzuszkach
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeśli używacie mrożonych filetów dorsza, pamiętajcie, aby po odmrożeniu dobrze odcisnąć z nich wodę.
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Zapiekany dorsz z kaparami to danie, które łączy w sobie świeżość śródziemnomorskiej kuchni i prostotę codziennego obiadu. Dorsz z piekarnika z dodatkiem masła, czosnku i cytryny to klasyka, która zawsze się udaje. U mnie w domu takie danie pojawia się, gdy chcę szybko przygotować coś eleganckiego bez stania przy kuchence. Na mój gust kapary i szczypta ostrego pieprzu cayenne nadają rybie charakteru, a zapach szałwii przenosi w klimat włoskiej trattorii. To dorsz z kaparami z piekarnika – konkretny, maślany i cytrusowy w smaku.
Włoska kuchnia to harmonia prostych składników – oliwa, czosnek, zioła i ryby z pieca. Jeśli lubisz takie smaki, koniecznie sprawdź przepisy na Pieczony dorsz z botwinką i ziemniakami oraz Dorsz w sosie pomidorowym z pieczarkami. Więcej inspiracji znajdziesz w dziale ryby i owoce morza – tam zapiekany dorsz w piekarniku ma swoje różnorodne, włoskie odsłony.
Ten przepis jest prosty, ale niezwykle aromatyczny. Dorsz na obiad z piekarnika nie wymaga panierki, dzięki czemu jest lekki i delikatny. Marynata z masła, cytryny, szałwii i kaparów tworzy naturalny sos, który podczas pieczenia wnika w mięso. Dorsz zapiekany w piekarniku ma w sobie coś z włoskiej filozofii gotowania – bez pośpiechu, z pełnym szacunkiem do składników. Z mojego doświadczenia to jedno z tych dań, które udaje się każdemu, nawet jeśli to pierwszy kontakt z rybą.
Dorsz najlepiej smakuje z prostymi przyprawami: solą, pieprzem, czosnkiem i ziołami. Dorsz bez panierki świetnie sprawdza się tymianek lub szałwia. Ja lubię dodać też odrobinę skórki cytrynowej, by ryba nabrała świeżości.
Piecz dorsza krótko w 180°C, tylko do momentu gdy mięso zacznie się rozwarstwiać, a potem od razu polej go sosem/masłem z naczynia.
Oczywiście. Doskonałym dodatkiem będą pomidorki koktajlowe, oliwki, plasterki cukinii lub cebuli. W mojej wersji często dorzucam też kilka liści świeżego szpinaku – wszystko piecze się razem, chłonie aromat kaparów i masła.
Zazwyczaj wystarczy 15–18 minut w 180°C. Jeśli filet jest grubszy, można dodać kilka minut. Najważniejsze, by ryba była miękka i lekko się rozdzielała, ale nie wyschła – wtedy zachowuje idealną teksturę.