Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Zrazy wołowe są synonimem pysznego niedzielnego lub świątecznego obiadu. Zrazy najlepiej podawać z kaszą, esencjonalnym sosem, z kiszonym ogórkiem lub buraczkami.
W każdym domu zrazy wołowe przygotowuje się wg rodzinnej tradycji, a najpopularniejszymi składnikami farszu są boczek, cebula, kiszony ogórek, razowy chleb, grzyby, słonina i czosnek. Niektóre receptury zalecają posmarować rozbity płat mięsa musztardą. Przygotowane i zrolowane zrazy wymagają poddania ich dwóm fazom obróbki termicznej. Pierwsza z nich to krótkie smażenie na rozgrzanym tłuszczu, dzięki czemu powstaje zarumieniona skórka, która chroni mięso przed utratą soków podczas procesu duszenia. Jeśli ma powstać sporo sosu, najlepiej zrazy dusić w lekkim wywarze mięsnym. Na samym końcu duszenia, kiedy zrazy są już miękkie, sos należy zagęścić zawiesiną mąki i wody lub mąki ze śmietaną lub mlekiem albo też mąki z ukwaszoną śmietaną. Dobrym pomysłem jest przesmażyć mąkę na suchej patelni. W ten sposób pozbędziemy się jej surowego smaku. Smakowitym dodatkiem do zawijanych zrazów wołowych są suszone grzyby. Można je użyć zarówno jako składnika farszu oraz jako składnika sosu. Suszone grzyby przed użyciem, należy umyć pod bieżącą wodą, a następnie zlać gorącą wodą i odstawić na kilka minut, aby napęczniały. Wodę od grzybów warto zachować, aby następnie dodać ją do sosu. Wszyscy w moim domu uwielbiają tak przygotowane zrazy. Pycha!
|
|
|
Cebulę oczyśćcie z łupin i pokrójcie w piórka (1). Ogórki oraz kromkę chleba pokrójcie w słupki (2). Wołowinę oczyśćcie z błon i pokrójcie na plastry w poprzek włókien (3).
|
|
|
Każdy plaster wołowiny rozbijcie przy pomocy młotka kuchennego (4), następnie dodajcie sól (5) oraz pieprz (6). Możecie również każdy kawałek rozbitego mięsa posmarowac musztardą.
|
|
|
Na każdym plastrze wołowiny połóżcie plaster wędzonego boczku (7), ogórki (8), cebulę (9),
|
|
|
kawałek chleba (10) oraz namoczone wcześniej w gorącej wodzie suszone grzyby (11). Podobnie jak krokiety, należy założyć do środka brzegi mięsa, a następnie zrazy ściśle zrolować (12).
|
|
|
Teraz zraz zepnijcie wykałaczką, szpilką do mięsa lub możecie również obwiązać go nicią (13). Zrazy po zrolowaniu (14). Każdy zraz musicie obtoczyć w mące, nadmiar mąki usuńcie (15).
|
|
|
Na patelnię dodajcie tłuszcz i zrazy obsmażcie na brązowo ze wszystkich stron (16) (17). Następnie dodajcie wywar mięsny (18)
|
|
|
oraz wodę w której były namoczone grzyby (19). Nie zaszkodzi, jeśli do sosu dodacie również kilka suszonych grzybów. Całość gotujcie pod przykryciem do momentu kiedy zrazy będą miękkie. W razie konieczności dodajcie wodę. Czas gotowania to około 60 minut. Aby zagęścić sos na suchej patelni przesmażcie 1-2 łyżki mąki (20). Następnie mąkę połączcie z wodą, mlekiem lub śmietaną, dodajcie odrobinę sosu dla zahartowania zawiesiny i całość dodajcie do sosu (21). Dokładnie wymieszajcie, aby nie powstały grudki. W razie konieczności sos przecedźcie przez sito. Sos ponownie zagotujcie. Gotowe.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
Zrazy wołowe zawijane to klasyk domowej kuchni, który od lat pojawia się na moim stole w niedziele i święta. Mięso duszone w aromatycznym sosie i nadziewane ogórkiem, boczkiem i chlebem to połączenie, którego trudno nie polubić. U mnie w domu zrazy wołowe w sosie własnym przygotowuje się zawsze w dużym garnku, bo wszyscy proszą o dokładkę. To danie, które smakuje jeszcze lepiej następnego dnia, gdy składniki idealnie się przegryzą.
Jeśli lubisz klasyczne, mięsne dania, koniecznie zajrzyj do przepisów na Roladki wołowe w sosie pomidorowym oraz Zrazy z mięsa mielonego. Oba przepisy doskonale wpisują się w tradycyjny styl kuchni polskiej i świetnie uzupełniają zrazy wołowe zawijane. Więcej inspirujących pomysłów znajdziesz w kategorii wołowina i cielęcina. Rolady z wołowiny są daniem, które nigdy nie wychodzi z mody – domowy sos i miękkie mięso to gwarancja sukcesu.
Zrazy wołowe to potrawa wymagająca chwili cierpliwości, ale efekt naprawdę wynagradza czas. Roladki wołowe z ogórkiem kiszonym najlepiej smakują duszone w sosie z dodatkiem grzybów i boczku. Oto prosty sposób, jak przygotować idealne zrazy wołowe w sosie własnym:
Rolady z wołowiny najlepiej smakują z kaszą gryczaną, kopytkami lub kluskami śląskimi. U mnie w domu zawsze podaje się je z buraczkami i kiszonym ogórkiem – to klasyczne, domowe zestawienie.
Zrazy wołowe w sosie własnym najlepiej smakują z kaszą, kluskami lub ziemniakami. Świetnie komponują się z buraczkami, modrą kapustą albo z ogórkami kiszonymi – to klasyka polskiego stołu.
Najlepsze są z wołowiny zrazowej lub udźca, ewentualnie z rostbefu. Mięso powinno być delikatne, ale zwarte, aby dobrze trzymało farsz i nie rozpadło się podczas duszenia.
Sos można zagęścić mąką podsmażoną na suchej patelni lub odrobiną śmietany. Ja najczęściej używam mąki pszennej – wystarczy łyżka rozrobiona z wodą i dodana pod koniec duszenia.
Zrazy duszę około 60–80 minut na małym ogniu. W tym czasie mięso staje się miękkie i kruche, a sos nabiera pełni smaku i odpowiedniej gęstości.
Tak, nawet warto! Zrazy po podgrzaniu są jeszcze lepsze – mięso chłonie sos, a smaki się harmonizują. Przechowuj je w lodówce do 2 dni i podgrzewaj na małym ogniu.