Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Dziś proponuję Wam prostą zupę jarzynową, którą polecam na lekką ale bardzo smakowitą i rozgrzewającą kolację lub obiad. W przepisie wykorzystałam troszeczkę mniej popularne w zupach składniki, jakimi są fenkuł oraz białą rzodkiew. Obecność fenkułu nadaje zupie nutkę anyżowego smaku, którym charakteryzuje się właśnie koper włoski. Aby przygotować zupę nie ma konieczności przygotowania wywaru- smak buduje się sam krok po kroku. Jedyną rzeczą o której musicie pamiętać, to wcześniej namoczyć w wodzie fasolę oraz ją ugotować do miękkości. Zupa jest wyśmienita, pysznie się komponuje z kromkami dobrego chleba z masłem. Serdecznie polecam i zapraszam na szczegóły przepisu.
|
|
|
Fasolę opłuczcie i namoczcie w wodzie najlepiej na całą noc. Następnie ugotujcie ją do miękkości w lekko osolonej wodzie z dodatkiem liścia laurowego i ziela angielskiego. Zajmie Wam to do 2 godzin (1). Zachowajcie wodę z gotowania. Rzodkiew oraz cebulę obierzcie z łupin i pokrójcie je w dużą kostkę (2) (3).
|
|
|
Łodygę selera pokrójcie na plasterki (4). Z kopru włoskiego usuńcie wierzchnie liście i również pokrójcie go w kostkę (5) (6). Jeśli chcecie możecie użyć do przygotowania zupy również natki kopru.
|
|
|
Obraną z łupin marchew pokrójcie w kostkę (7). Do garnka dodajcie oliwę oraz cebulę, którą uduście krótko (8) (9),
|
|
|
a następnie dodajcie wszystkie przygotowane wcześniej warzywa (10). Do smaku dodajcie czarny mielony pieprz i całość króciutko również uduście (11). Teraz dodajcie ugotowaną fasolę wraz z wodą w której się gotowała (12).
|
|
|
Dodajcie przyprawy i sól (13) oraz wlejcie gorącą wodę (14) w takiej ilości aby jej poziom przekroczył o około 2 cm poziom warzyw. Zupę przykryjcie pokrywką i gotujcie ją do miękkości warzyw, czyli około 30 minut (15). Przed podaniem zupę doprawcie wg własnego gustu.
Jeśli przepis Ci się spodobał, podziel się nim z innymi osobami korzystając z przycisków poniżej. Dziękuję
Jeżeli już wypróbowałeś ten przepis dodaj komentarz.
Jeśli masz pytanie odnośnie przepisu nie wahaj się go zadać.
Brak komentarzy. Bądź pierwszy, który doda komentarz!
To jarzynowa zupa z charakterem: delikatna anyżkowa nuta fenkułu, chrupkość białej rzodkwi i kremowość fasoli Piękny Jaś. Zupa warzywna w tej wersji nie wymaga bulionu – smak buduje się krok po kroku na cebuli zeszklonej na oliwie, a wodę z gotowania fasoli wlewam do garnka jako naturalny wzmacniacz smaku. U mnie podawana z pajdą chleba z masłem; na mój gust to idealna zupa wielowarzywna na lekki obiad.
Jeśli lubisz takie kojące talerze, zajrzyj też do klasyków: polewka ze smażonymi ziemniakami oraz zupa ogórkowa. Ja często rotuję – jednego dnia jarzynowa, drugiego polewka albo ogórkowa.
Fasolę namocz na noc i ugotuj do miękkości z liściem laurowym oraz zielem angielskim; wodę z gotowania zachowaj. Fenkuł oczyść z wierzchnich liści i pokrój w kostkę, zachowaj też listki do posypania. Białą rzodkiew pokrój w dużą kostkę – po ugotowaniu łagodnieje i nie jest ostra. Zawsze zalewaj warzywa gorącą wodą, a sól dodawaj pod koniec, żeby łatwo kontrolować intensywność. Ja dorzucam świeżo mielony pieprz już na etapie duszenia – aromat robi swoje.
W garnku rozgrzej oliwę, zeszklij posiekaną cebulę. Dodaj pokrojony seler naciowy, fenkuł, białą rzodkiew i marchew; krótko podduś, dopraw pieprzem. Włóż ugotowaną fasolę razem z częścią wody, w której się gotowała. Dorzuć liście laurowe i ziele angielskie, dolej gorącej wody tak, by sięgała około 2 cm ponad warzywa. Przykryj i gotuj do miękkości, około 30 minut. Na końcu dopraw solą do smaku i – jeśli masz – posyp listkami fenkułu lub natką.
Tak. Opłucz ją z zalewy i dolej odrobinę bulionu warzywnego zamiast wody po gotowaniu fasoli.
Dodaj więcej selera naciowego i szczyptę nasion kopru włoskiego lub kminku – oddadzą lekko anyżkowy profil.
Po ugotowaniu łagodnieje. Jeśli chcesz, przed gotowaniem przepłucz pokrojoną rzodkiew w zimnej wodzie przez 5 minut.
Wyłów chochlę warzyw z fasolą, zblenduj i wlej z powrotem – skrobia z fasoli ładnie zaokrągli konsystencję.
Z kromką dobrego chleba, grzankami lub garścią ugotowanej kaszy pęczak wrzuconej do talerza tuż przed podaniem.