Zupa krem ze szpinaku
Wprowadź dane, aby zobaczyć wynik.
|
Mentalnie do zupy ze szpinaku przygotowywałam się od jakiegoś czasu. Zielone czy filetowe jedzenie nie jest tym, które kusi kolorem, wręcz przeciwnie. Dlatego najważniejszy jest smak zupy.
Przepis na zupę krem ze szpinaku otrzymałam od profesjonalnego kucharza. Skoro goście specjalnie przychodzą na zupę ze szpinaku do restauracji to możecie być spokojni, że talerz wypełnia naprawdę smakowita zupka, w której smaku się zakochacie- nawet jeśli zupa jest zielona
Przygotowanie zupy ze szpinaku według tego przepisu wymaga przygotowania bazy- procedura jest identyczna z tą, jaką używa się do przygotowania beszamelu. Następnie dodaje się uduszony szpinak. Całość się miksuje, dodaje się mleko w ilości zależnej od gęstości zupy, którą chcecie otrzymać.
Ważnym składnikiem przepisu na zupę ze szpinaku jest czosnek, który szpinak kocha oraz ser. Zgodnie z rekomendacją kucharza, polecam Wam użycie sera Parmezan lub Gorgonzola. Przepis na zupę ze szpinaku proponuję wziąć pod uwagę przygotowując okolicznościowe menu. Zupa szpinakowa będzie pięknym wstępem rozpoczynającym uroczystość. Na pewno zwizualizowaliście sobie już smak zupy, zatem mogę Was tylko zaprosić do zapoznania się ze szczegółami przepisu.
Składniki
Przygotowanie krok po kroku
-
Przygotowanie bazy kremu: na patelni rozpuście masło i oliwę. Proporcje ilości tych składników powinny wynosić 50/50. Dodajcie mąkę (1). Całość wymieszajcie (2). Teraz dodajcie mleko. Kontynuujcie mieszanie, tak aby mąka się rozpuściła w mleku; po chwili sos stanie się gęsty (3). Po zagotowaniu zdejmijcie patelnię z palnika.
-
Przygotowanie szpinaku: na drugiej patelni rozpuście masło, dodajcie ząbek czosnku przeciśnięty przez praskę (4) oraz wypłukany szpinak (5). Patelnię przykryjcie pokrywką i duście szpinak do momentu kiedy ten puści sok. Zajmie Wam to około 10 minut. Duszony szpinak dodajcie do przygotowanej wcześniej bazy (6).
-
Dodajcie starty Parmezan (7). Składniki wymieszajcie i zmiksujcie przy pomocy blendera (8) (9).
-
Dodajcie mleko w ilości adekwatnej do gęstości zupy jaką chcecie otrzymać i co oczywiste również w takiej ilości, aby nie zgubić smaku szpinakowej zupy (10). Zupę zagotujcie, do smaku dodajcie sól oraz pieprz (11) (12). Zupa krem ze szpinaku jest gotowa.
Porady tapendy
Do przygotowania bazy polecam używać na przykład patelni aluminiowych, ponieważ można swobodnie w nich mieszać metalową rózgą bez ryzyka ich uszkodzenia.
Zupa krem ze szpinaku
Zupa krem ze szpinaku to prosta potrawa, która świetnie smakuje zarówno na obiad, jak i w formie lekkiej kolacji. Zupa szpinakowa ze świeżego szpinaku jest wyjątkowo delikatna i pełna witamin. Moim zdaniem to świetny przykład na to, jak świeży szpinak przepis może zmienić zwykłe warzywo w eleganckie danie.
Potrawy kuchni włoskiej ze szpinakiem
Choć zupa krem ze szpinaku to klasyka w wielu domach, warto wiedzieć, że podobne potrawy kuchni włoskiej również bazują na zielonych warzywach liściastych. Włoskie przepisy często łączą szpinak z czosnkiem, oliwą i serem, dzięki czemu dania nabierają charakterystycznego aromatu. Ja lubię zestawiać kremową zupę z grzankami lub parmezanem, a czasami podaję ją w duecie z włoską przekąską ze szpinakiem.
Jak przygotować szpinak
W osobnym wpisie jak przygotować szpinak podaję, jakie przyprawy i dodatki najlepiej do niego pasują. Do zupy świetnie sprawdzi się gałka muszkatołowa, czosnek, śmietanka lub bulion warzywny. Dzięki temu zupa krem ze szpinaku zyskuje głębię i charakter.
Najczęstsze pytania
Czy zupę szpinakową można przygotować z mrożonego szpinaku
Tak, wystarczy go odmrozić i dobrze odcisnąć wodę albo podsmażyć na patelni, aby odparować nadmiar płynu. Dzięki temu zupa ma odpowiednią konsystencję.
Czy zupa szpinakowa jest dobra?
Według mojego przepisu jest wspaniała – kremowa, aromatyczna i pełna smaku. Gwarantuję, że przypadnie do gustu zarówno dorosłym, jak i dzieciom.
Czy szpinak można jeść na surowo
Tak, szpinak można jeść na surowo – najczęściej podaje się go jako składnik sałatek i świeżych przekąsek.
A mnie takie zielone zupy kuszą niesamowicie właśnie tym soczystym kolorem :)
Kolory to jest kwestia troszeczkę sporna. Zieleń i filolet kusi kolorem, ale pamiętam swoją reakcję, kiedy ubieglej jesieni mąż przyniósł do domu zakupiony fioletowy kalafior. Badałam go metodą organo-leptyczną, zanim ten kalafior zjadałam :D
Pozdrawiam serdencznie Kasia
Oj tak, fioletowy kalafior może wzbudzać uzasadniony niepokój ;)